Nowoczesna platforma edukacyjna dla dzieci i dorosłych

Partnerem publikacji jest Tutore Poland
opublikowano: 2024-02-09 00:15
zaktualizowano: 2024-02-16 11:12

Pasja do nauczania oraz innowacyjne technologie były kluczowymi elementami sukcesu naszej organizacji – mówi Radosław Korczyński, członek zarządu Tutore Poland, odpowiedzialny za marketing, technologię i rozwój nowych produktów.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Tutore Poland to największa grupa edukacyjna w Polsce. W jej skład wchodzą trzy marki edukacyjne: Tutore – innowacyjna platforma edukacyjna, ProfiLingua – najbardziej rozpoznawalna marka wśród szkół językowych w Polsce oraz aplikacja internetowa i mobilna eTutor. Firma zatrudnia ponad 2 tys. pedagogów, którzy są prawdziwymi pasjonatami w swoich dziedzinach. Z ich wiedzy korzysta aktywnie 40 tys. uczniów. Liczba wszystkich użytkowników rozwiązań oferowanych przez Tutore przekracza natomiast 300 tys. osób.

Dzięki innowacyjnemu podejściu do nauczania Tutore odniosło ogromny sukces na polskim rynku. Zaowocowało to doskonałymi wynikami finansowymi, co uczyniło firmę jednym z tegorocznych laureatów rankingu Gazele Biznesu. O nowoczesnej wizji edukacji opowiedzieli przedstawiciele Tutore: Marcin Grzelak, założyciel i prezes firmy, Radosław Korczyński, członek zarządu, Paulina Kostanek, szefowa działu marketingu.

Do kogo skierowana jest wasza oferta? Jakiego rodzaju kursy oferujecie?

Radosław Korczyński: Z usług Tutore mogą korzystać zarówno klienci indywidualni, jak i przedsiębiorstwa. Nasza oferta obejmuje kursy językowe oraz zajęcia o charakterze hobbystycznym, m.in. szachy, rysunek, grafikę komputerową itp. Program nauczania skupia się na rozwijaniu umiejętności przyszłości, które często wychodzą poza standardowy program szkolny. Jest on dostępny zarówno w formie online, jak i stacjonarnie. Posiadamy własną sieć ponad 20 placówek ProfiLingua w dużych miastach oraz współpracujemy z kilkuset szkołami w całej Polsce, w których świadczymy nasze usługi.

Oferujemy dedykowane kursy dla dzieci w wieku szkolnym, w tym przygotowujące uczniów do egzaminów ośmioklasistów oraz maturalnych. Mamy również bogaty wybór kursów językowych dla dorosłych, obejmujących 16 różnych języków. Są one dostępne w rozmaitych formach – stacjonarnie, online, w grupie lub indywidualnie. Staramy się sprostać zróżnicowanym potrzebom uczniów. Jeśli chodzi o aplikację eTutor, korzystają z niej klienci zarówno indywidualni, jak i biznesowi. Współpracujemy z ponad tysiącem przedsiębiorstw, które udostępniają to rozwiązanie swoim pracownikom.

Jaka jest historia rozwoju waszej organizacji?

Marcin Grzelak: Tutore powstało w 2017 roku. Przez pierwsze dwa lata działalności skupialiśmy się na świadczeniu usług stacjonarnych, głównie z zakresu nauki gry na gitarze i języków. W roku 2019 rozszerzyliśmy naszą ofertę o kursy online. Podczas pandemii weszliśmy na ścieżkę bardzo szybkiego wzrostu. Warto zaznaczyć, że udało nam się dokonać transformacji online zaledwie kilka dni po wprowadzeniu obostrzeń. Dzięki temu na koniec sezonu 2019/2020 mieliśmy już 17 tys. aktywnych użytkowników.

W 2021 roku uruchomiliśmy naszą własną platformę edukacyjną, dążąc do zapewnienia najdoskonalszego doświadczenia dla naszych uczniów i nauczycieli. Dzięki niej możemy prezentować nasze autorskie programy nauczania, dostarczając je bezpośrednio naszym kursantom.

W 2022 roku włączyliśmy do naszej grupy marki eTutor oraz ProfiLingua, poszerzając nasze portfolio usług i skalę działania. Obecnie jesteśmy jednym z liderów w sektorze edukacji pozaszkolnej w Polsce.

W jaki sposób wasz program nauczania wyróżnia się na tle konkurencji i publicznych placówek edukacyjnych?

Marcin Grzelak: Lubię porównywać nasze podejście do popularnej bajki „Potwory i spółka”. Jednym z przekazów tego filmu jest to, że śmiech przynosi o wiele więcej korzyści niż strach. Dlatego stawiamy na edukację poprzez zabawę, eliminując presję ocen i zastępując ją zachęcaniem ucznia do działania. Staramy się, aby nasi uczniowie doświadczali pozytywnych emocji związanych z nauką, budując wspólnotę w grupie, co generuje pozytywną energię wzajemnego wsparcia i chęci rozwoju. To właśnie te elementy stanowią główną cechę wyróżniającą nasz model nauczania spośród różnych szkół, w tym publicznych placówek.

Kolejnym elementem jest nasza kadra. Składa się ona zarówno z doświadczonych pedagogów, jak i młodych oraz pełnych pasji nauczycieli. Wielu z nich jest z nami od samego początku istnienia firmy.

Warto też podkreślić, że prowadzimy zajęcia w niedużych grupach – największe liczą zaledwie 12 osób, z wyjątkiem kursów konwersacyjnych. Dbamy o to, aby grupy były mniejsze niż w tradycyjnych placówkach edukacyjnych, co umożliwia nauczycielom skupienie się na indywidualnych potrzebach każdego kursanta.

Paulina Kostanek: Nasza kadra składa się z ludzi pełnych pasji, naprawdę kochających to, co robią. Podczas rekrutacji zwracamy uwagę, aby kandydat nie tylko posiadał wiedzę merytoryczną, lecz również umiał ją przekazać i czuł prawdziwe powołanie do zawodu nauczyciela. Ci, którzy osiągają najlepsze rezultaty, często stają się metodykami. Takie osoby przekazują swoje doświadczenia i metody nauczania innym nauczycielom.

Warto wspomnieć również o „Akademii Lektora” ProfiLingua. W ramach tego programu rekrutujemy lektorów prosto z uczelni. Często nie mają oni możliwości specjalistycznego przygotowania lektorskiego na swoich kierunkach. Dlatego stworzyliśmy autorski program dla młodych lektorów, który przekazuje wszystkie niezbędne elementy warsztatu lektora i zapewnia niezbędne wsparcie w rozwoju osobistym.

Jesteście jednym z tegorocznych laureatów Gazel Biznesu. Co przyczyniło się do dobrych wyników finansowych w ostatnich latach?

Radosław Korczyński: Kluczowe było nasze elastyczne podejście, umożliwiające sprawną implementację nowych pomysłów. Sprawdzamy różne koncepcje, a skuteczne rozwiązania szybko skalujemy. Sprawnie integrujemy działalność online ze światem rzeczywistym. Choć opieramy nasz biznes na żywym nauczycielu, wykorzystujemy narzędzia cyfrowe, które efektywnie zbliżają go do ucznia.

Ważną rolę odgrywa także nasz zróżnicowany zespół, który łączy doświadczenie z nowatorskim spojrzeniem młodszych kadr zarządzających i pedagogicznych. Dzięki temu stworzyliśmy kreatywne środowisko, otwarte na nowe rozwiązania.

Sztuczna inteligencja to temat o dużym znaczeniu w ostatnim czasie. Czy korzystacie z tej technologii? Jak znacząco AI zmieni obszar edukacji w waszej opinii?

Radosław Korczyński: Aktywnie używamy rozwiązań opartych na AI. Korzystamy z różnych modeli językowych, co umożliwia nam generowanie dodatkowych materiałów dydaktycznych, takich jak obrazy czy nagrania. Naszym celem jest dalszy rozwój rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji i budowie wirtualnego nauczyciela, który uzupełni nasze kursy z żywymi lektorami. Należy jednak podkreślić, że chociaż AI może wesprzeć pewne elementy, to wierzymy, że nie zastąpi ona człowieka nauczyciela.

Paulina Kostanek: Sztuczna inteligencja nie jest w stanie zastąpić naszych nauczycieli. Posiadają oni nie tylko wiedzę, lecz również pasję, stanowiącą integralną część DNA naszej organizacji. To pedagogowie rozpalają pasję do nauki w uczniach, co wydaje się zadaniem poza zasięgiem AI.

Przez lata doświadczeń mieliśmy wiele sytuacji, gdzie dziecko, mimo wieloletniego braku entuzjazmu do nauki, np. gry na gitarze, po jednej lekcji z nami odzyskało chęci i zapał do pracy. To właśnie pasja do rozwoju, którą nasi nauczyciele potrafią rozbudzić, czyni ich niezastąpionymi.

Jakie są wasze plany rozwojowe na najbliższe lata?

Radosław Korczyński: Aktualnie rozszerzamy naszą działalność na dwa rynki zagraniczne. Na podstawie wstępnych testów będziemy dostosowywać naszą ofertę do lokalnych potrzeb. Ostateczne decyzje podejmiemy w najbliższych kwartałach. Rozważamy również rozwój poprzez akwizycje. Na rynku istnieje kilka firm, które mogłyby uzupełnić nasze portfolio.

Pracujemy również nad jeszcze lepszym wykorzystaniem synergii pomiędzy istniejącymi już platformami. Połączenie Tutore z ProfiLingua przebiegło bardzo sprawnie pod kątem organizacyjnym. Mamy jeszcze dużo pomysłów w obszarze technologii i produktów, nad którymi będziemy pracować w najbliższym czasie.

Jaka jest najważniejsza wartość, która przyświeca wam podczas codziennej pracy?

Marcin Grzelak: Chcemy, aby po latach nasi kursanci wspominali zajęcia w Tutore z uśmiechem. Uważamy, że uczniowie najlepiej przyswajają wiedzę, jeśli rzeczywiście lubią proces nauczania. Dlatego robimy wszystko, by zachęcać ich do aktywności w zajęciach i ciągłego rozwijania umiejętności. Tworzymy warunki, które przekonują kursantów, że ich zaangażowanie przynosi radość i rzeczywiste korzyści. Takie podejście jest kluczowe dla skutecznej edukacji, co bez wątpienia zaprocentuje w ścieżkach kariery naszych uczniów.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót