Noworoczny optymizm gdzieś wyparował

Marek Druś
08-01-2009, 00:00

Rosną obawy o wyniki spółek. Dodatkowo pojawiły się dane potwierdzające pogarszającą się sytuację na amerykańskim rynku pracy. To wszystko osłabiło optymizm, wywołany niedawnymi deklaracjami o kolejnym planie ratunkowym prezydenta elekta Baracka Obamy.

Tuż przed sesją w USA spadała wartość 14 z 18 europejskich indeksów branżowych. Najmocniej traciły wskaźniki spółek surowcowych, naftowych i użyteczności publicznej. Eskalacja kryzysu gazowego zdołowala kursy niemieckich koncernów E.ON i RWE. Taniał Commerzbank. Analitycy JP Morgan uważają, że przejmowany przez niego Dresdner Bank przyniesie straty do 2011 roku. To odbije się na wynikach nowego właściciela. Drożał Marks Spencer. Brytyjska sieć sklepów odzieżowych zanotowała mniejszy spadek sprzedaży niż prognozowano.

Sesje w USA rozpoczęły się od spadków. Taniały akcje Alcoa, która znów zmniejszy produkcję, i firmy Time Warner. Największy na świecie koncern medialny ostrzegł przed kwartalną stratą.

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Noworoczny optymizm gdzieś wyparował