- Jest bardzo możliwe, że w najbliższym miesiącu lub miesiącach możemy mieć deflację raz lub dwa – powiedział Nowotny, tłumacząc spodziewany spadek cen taniejącą ropą i energią. - Bank centralny ma perspektywę średnioterminową, co oznacza, że nie będziemy reagować na bardzo małe zmiany – dodał.
W czwartek Europejski Bank Centralny obniżył prognozę wzrostu gospodarczego i inflacji ostrzegając przed możliwymi dalszymi problemami spowodowanymi przez hamowanie chińskiej gospodarki. Zasygnalizował także możliwość zwiększenia programu zakupów aktywów w ramach ilościowego luzowania polityki pieniężnej.

Ewald Nowotny