W tegorocznym zestawieniu (o którym niżej) Nowy Jork wyprzedził Londyn. Na miejscach od 3. do 7. bez zmian. Największy awans (o 5 pozycji) zanotował Berlin. O trzy miejsce awansowały Pekin i Tajwan (na 23.). Najmocniej spadły (o trzy pozycje) Waszyngton (na 12.) i Dubaj (na 31.). Z dawnego bloku wschodniego, w zestawieniu uwzględniana jest tylko Moskwa – na miejscu 22. Oto czołowa dziesiątka:
1. Nowy Jork
2. Londyn
3. Paryż
4. Tokio
5. Los Angeles
6. Bruksela
7. Singapur
8. Berlin
9. Pekin
10. Toronto
Opracowanie „2010 Wealth Report” uwzględnia aktywność gospodarczą (tu wygrywa Nowy Jork przed Londynem i Tokio), siłę polityczną (Waszyngton przed Nowym Jorkiem i Brukselą), wiedzę i wpływ (tu chodzi głównie o znaczeniu lokalnych mediów w świecie i poziom szkolnictwa) oraz jakość życia.
Pewnie ten ostatni wskaźnik jest najbardziej przydatny dla czytelników. Uwzględnia on wolność osobistą i polityczną, bezpieczeństwo osobiste, stabilność polityczną, infrastrukturę zdrowotną, transport i usługi publiczne, kulturę, rozrywkę i klimat. Tu zdecydowanie wygrywa Stary Kontynent:
1. Paryż
2. Berlin
3. Toronto
4. Frankfurt
5. Tokio
6. Londyn
7. Zurych
8. Monachium
9. Nowy Jork
10. Los Angeles
