Na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 0,2 proc. notując nową rekordową wartość. Wskaźnik S&P500 zyskiwał 0,15 proc. zaś Nasdaq zwyżkował o 0,5 proc.

Zachowawcza postawa inwestorów to pokłosie niejasnej sytuacji geopolitycznej, w tym napięcia na Ukrainie oraz ostrzeżeń ze strony niektórych spółek prezentujących raporty kwartalne, które okazały się gorsze od spodziewanych.
Jedną z najważniejszych danych ze sfery makro był odczyt dotyczący zapasów hurtowników. Te wzrosły w marcu o 1,1 proc., znacznie mocniej niż spodziewali się ekonomiści. Średnia ich prognoz wynosiła bowiem 0,5 proc. wobec 0,7-proc. dynamiki miesiąc wcześniej
Spadkowej stronie rynku przewodziły przed wszystkim walory spółek energetycznych i użyteczności publicznej. Przeciwwaga dla nich starały się być papiery detalistów.
Ponad 3-proc. przecena dosięgła walory CBS. Właściciel najpopularniejszej w USA sieci telewizyjnej odnotował w pierwszym kwartale 4,.6-proc. spadek przychodów do 3,86 mld USD. Tymczasem analitycy oczekiwali wyniku na poziomie 3,92 mld. Jedną z przyczyn był 12-proc. spadek wpływów reklamowych.
Również w przypadku akcji Monster Beverage, producenta znanych napojów energetyzujących, o korekcie przesądziły rozczarowujące dokonania w minionym kwartale.
Po przeciwnej stronie rynku znalazły się walory Gap. Popularny detalista odzieżowy we wstępnym raporcie finansowym poinformował, że zysk na akcje w ciągu trzech miesięcy do kwietnia wyniósł 56-57 centów podczas gdy analitycy spodziewają się wyniku rzędu 53 centów.
Pochwalić miał się tez czym Symantec. Jeden z najbardziej znanych producentów oprogramowania antywirusowego prognozuje sprzedaż w pierwszym kwartale na poziomie 1,65-1,69 mld USD. Oczekiwania analityków są nieco niższe, średnia to 1,64 mld USD. W czwartym kwartale, który spółka zakończyła 28 marca zysk na akcję wyniósł 31 centów wobec 27 centów rok wcześniej,