Nowy ScaleUp doda skrzydeł innowatorom

Dorota Zawiślińska
13-06-2018, 22:00

10 akceleratorów i 400 start-upów w towarzystwie średnich i dużych firm. Dzięki takiemu połączeniu przebiją się oryginalne pomysły

Po pilotażu czas na nową ofertę dla nowatorskich, młodych spółek, które chcą tworzyć przełomowe rozwiązania. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosiła programy akceleracyjne (działanie 2.5 POIR), czyli nowy ScaleUp. Przypomnijmy, jakie są efekty pierwszego konkursu rządowego programu Start In Poland, który wsparł nietuzinkowe pomysły małego biznesu. Wzięło w nim udział 10 akceleratorów, 276 start-upów i 66 dużych przedsiębiorstw. Rządowa agencja jest zadowolona ze 155 innowacyjnych wdrożeń, a kolejne 54 negocjuje z ich twórcami. Na uwagę zasługuje m.in. inteligentny system elektronicznych rozliczeń opłat wodnych i urządzenie zwiększające bezpieczeństwo pracowników rafinerii, w tym identyfikujące niebezpieczne zdarzenia, jak upadek czy uderzenie. Ciekawym rozwiązaniem jest również narzędzie do badania emocji klientów w call center.

NOWE POLA DZIAŁANIA:
Zobacz więcej

NOWE POLA DZIAŁANIA:

Patrycja Klarecka, prezes PARP, podkreśla, że w nowej odsłonie programu każdy akcelerator będzie współpracował z trzema odbiorcami technologii, w tym średnimi i dużymi firmami. — Są one otwarte na innowacje niezwiązane z ich zasadniczą działalnością — zaznacza prezes PARP. Fot. ARC

— Zauważalny sukces tego programu zmotywował także inne firmy do podjęcia współpracy ze start-upami. Dzięki temu powstało wiele branżowych akceleratorów finansowanych z pieniędzy własnych przedsiębiorców — mówi Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

Anna Brussa, dyrektor departamentu rozwoju start-upów w PARP, przyznaje, że pilotaż pomógł odpowiedzieć na pytanie,czy lepiej jest, kiedy akcelerator pracuje tylko z jedną dużą firmą, która ma być odbiorcą technologii rozwijanych przez młode spółki, czy z większą grupą przedsiębiorstw.

— Druga opcja wygrała. Dlaczego? Po pierwszych testach może okazać się, że rozwiązanie młodej spółki nie pasuje do potrzeb jednego giganta. Warto współpracować z kilkoma odbiorcami danej technologii — podkreśla Anna Brussa.

Nauczeni doświadczeniem

Wnioski, które eksperci PARP wyciągnęli z projektu ScaleUp, zostały uwzględnione w działaniu 2.5 POIR.

— W nowej odsłonie programu chcemy, aby akcelerator pracował z trzema odbiorcami technologii, wśród których mogą być również średnie firmy. Pilotaż pokazał, że spółki są otwarte na innowacje niezwiązane z ich zasadniczą działalnością. Po zapoznaniu się z pomysłami start-upów, często rozszerzały listę wyzwań, dostrzegając, że takie podejście rozwija ich ofertę produktową i jest opłacalne — mówi Patrycja Klarecka, prezes PARP.

Magnesem, który przyciąga start-upy do programu akceleracji, jest możliwość współpracy z przedstawicielami dużych firm. Nie chcą zostawać z rozwiniętą technologią bez partnera biznesowego.

Giganci często wykorzystują pomysły młodych spółek, które działają na pograniczu kilku branż.

Nowością jest włączenie do programu również średnich przedsiębiorstw. PARP stawia na rozwój innowacyjności firm MŚP, szczególnie tych, którym niewiele brakuje, aby stały się dużymi graczami. Tym bardziej, że mają one na tyle rozbudowane działy badawcze, aby mogły kooperować ze start-upami.

W nowym konkursie rządowa agencja chce, aby przynajmniej jedna duża lub średnia firma współpracująca z akceleratorem miała doświadczenie we wspieraniu młodych twórców innowacji. W puli jest 120 mln zł, czyli dwa razy więcej, niż w budżecie pilotażu. Zastrzyk kapitału dla jednego akceleratora wyniesie od 10 do 15 mln zł. Rządowa agencja celuje w 8-12 takich podmiotów. Wśród nich mogą być m.in. fundacje, stowarzyszenia, instytucje otoczenia biznesu, parki naukowo-technologiczne i specjalne strefy ekonomiczne. W grę wchodzą również podmioty, które mają doświadczenie w inkubacji, i fundusze inwestycyjne.

Podobnie jak w pilotażu

Oferta dla start-upów będzie podobna do tej z pilotażu. Wybrane w konkursie start-upy dostaną granty w wysokości 200 tys. zł. To odpowiednia kwota na przetestowanie produktu, jego rozwinięcie i dopasowanie do potrzeb odbiorców. Młode spółki mogą też liczyć na wsparcie ze strony mentorów biznesowych i ekspertów technologicznych. Na te usługi akcelerator będzie miał do 50 tys. zł dla jednej spółki. Poza tym przewidziano również programy edukacyjne dla start-upów, w tym dotyczące ekspansji zagranicznej. Wreszcie najważniejsza rzecz — każda młoda firma będzie miała dostęp do infrastruktury i know-how średnich i dużych przedsiębiorstw, odbiorców jej innowacji.

Jadwiga Emilewicz podkreśla, że jej resort opracował listę dziedzin, w których warto szukać nowych rozwiązań. Są to: fintech, sektor biotechnologiczny, farmaceutyczny, biogospodarka, cyberbezpieczeństwo, smart city, przemysł 4.0, mikroelektronika, inteligentne tworzywa, sztuczna inteligencja i technologie kosmiczne.

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT) i rządowa agencja chcą, aby we wspomnianych branżach działało co najmniej 25 proc. start-upów uczestniczących w każdym programie akceleracyjnym.

— Wskazujemy najbardziej perspektywiczne dziedziny, ważne z punktu widzenia polskiej gospodarki. Pozwalamy jednak akceleratorom na zachowanie elastyczności w doborze młodych spółek — zaznacza Jadwiga Emilewicz.

PARP liczy na kolejne przełomowe rozwiązania. W pilotażu było dużo innowacji organizacyjnych, procesowych i informatycznych, mających zastosowanie w wielu sektorach. Choć MPiT i rządowa agencja stawiają na nietuzinkowe pomysły w branżach strategicznych, to jednak nie ma gwarancji na to, czy tylko takie projekty się przebiją. Trendy będą dalej się zmieniać, a rynek i tak na koniec je zweryfikuje. Wiadomo już, że nowym programem są zainteresowane spółki skarbu państwa, w tym m.in. Orlen, Lotos, Tauron i Poczta Polska.

Kamienie milowe

Rządowa agencja wyszła naprzeciw oczekiwaniom młodego biznesu i maksymalnie uprościła dla niego nowy ScaleUp. Wprowadziła ułatwienia dotyczące rozliczania projektów w formie ryczałtu. Akcelerator będzie określał rezultaty, jakie mają osiągnąć współpracujące z nim start-upy.

Nabór wniosków będzie trwał od 17 lipca do 4 września. PARP ogłosi wyniki konkursu do połowy listopada, a akceleratory zaczną działać najpewniej w styczniu 2019 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Nowy ScaleUp doda skrzydeł innowatorom