Nowy szef holenderskiej spółki ubezpieczeniowej, od lat pozostającej w sporze z Polskim rządem w kwestii udziałów w PZU, zadeklarował, że firma chciałaby zakończyć spory i zawrzeć ugodę. Jak stwierdził, w mniejszym stopniu jest zainteresowane kwotą 35,6 mld zł odszkodowania, niż akcjami PZU.
Firma domaga się sprzedaży do końca marca 21 proc. akcji PZU i wprowadzenia
ubezpieczyciela na giełdę do końca listopada br. Jednym z powodów
niespodziewanej nowej propozycji Eureko jest chęć przerwania biegu przedawnienia
sporu – czytamy w „Rzeczpospolitej”.