Nowy prezes Ford Motor, Alan Mulally otrzyma przez pierwsze 12 miesięcy szefowania 20,5 mln USD. Nowy prezes przeszedł do Forda z koncernu lotniczego Boeing.
- Mulally otrzymał pensję roczną na poziomie 2 mln USD, oraz bonus w wysokości 7,5 mln USD za opuszczenie Boeinga. plus 11 mln dolarów jako kompensata utraty wpływów z Boeinga – poinformował Ford w komunikacie.
Pensja prezesa jest nieznacznie niższa od wynagrodzenia Ricka Wagonera, który w ubiegłym roku przejął stery General Motors. Wagoner zarabia rocznie 2,2 mln USD.
Mulally otrzymał propozycję przejścia do koncernu motoryzacyjnego od Billa Ford Jr. po tym jak osiągnął najgorsze udziały w rynku od 1946 roku. Bill Ford chciał pozyskać Mulally’ego, gdyż ten przeprowadził w Boeingu restrukturyzację, zwolnił 30 tys osób i poprawił rentowność działu lotnictwa komercyjnego.
Trzeci na świecie producent aut wymaga mocnej restrukturyzacji, gdyż ma poważne problemy na rynku amerykańskim. Spadek sprzedaży Forda trwa już od 7 miesięcy. Koncern poniósł po pierwszym półroczu stratę netto na poziomie 1,44 mld dolarów i przeżywa bardzo poważny kryzys finansowy. W styczniu firma stwierdziła, że konieczne jest zwolnienie 30 tys. pracowników i zamknięcie 14 zakładów.
Ford Motor sprzedał w sierpniu 253.976 aut, aż o 11,6 proc. mniej niż w sierpniu ubiegłego roku. Najgorzej sprzedawały się paliwożerne pickupy i SUV-y, których sprzedaż spadła aż o 21 proc.
Paweł Kubisiak