W ubiegłym tygodniu przez zaledwie cztery dni oferował Lokatę Mikołajkową Getin Online — przez trzy dni Idea Bank. W pierwszym można było wpłacać oszczędności na sześć miesięcy i 3,4 proc., w drugim na trzy miesiące i 3,45 proc. W obu można było ulokować od tysiąca złotych do miliona bez konieczności zakładania konta i angażowania się w inne produkty.
Wobec lokat na start, dobry początek, na powitanie lub pod innymi nazwami przeznaczonymi dla nowych klientów lub nowych wpłat, to oferty atrakcyjne, mimo że uciążliwe ze względu na konieczność obserwacji wciąż nowo pojawiających się propozycji. A że propozycje takie będą się pojawiać, widać nie tylko po ich powtarzalności w ciągu ostatnich miesięcy, ale również po zaznaczeniu w regulaminie, że „bank zastrzega sobie prawo do wprowadzania oferty w formie krótkich edycji”.
Tak było i przy Lokacie Mikołajkowej, i przy Lokacie Bezkonkurencyjnej Idea Banku. W ofertach tego typu może się zmieniać czas, na jaki można wpłacać oszczędności, wysokość oprocentowania, czasem nazwa. Warunki otwierania lokat na ogół się jednak nie zmieniają. Odmianą oferty są lokaty na czas. W czasie ich promowania na stronach internetowychbanku umieszczany jest stoper odmierzający godziny i minuty, które pozostały do końca promocji.
Specjalizuje się w nich Meritum Bank, ale ułatwia życie swoim klientom, którzy wyrazili na to zgodę, wysyłając esemesy z wiadomością o planowanym czasie uruchomienia depozytu. Banki wprowadzają też lokaty limitowane, w ofercie mają np. na wysoki procent tysiąc lokat lub pięć tysięcy. W BGŻOptimie można zakładać lokatę limitowaną podwójnie. Ograniczona jest zarówno liczba lokat z atrakcyjnym oprocentowaniem, jak i czas na podjęcie decyzji, czy warto z oferty skorzystać — zaledwie kilka dni.
Pociechą może być fakt, że to już szósta edycja trzymiesięcznej Lokaty Deklasującej, więc niewykluczone są kolejne.