NSA: spółki muszą mieć równe prawa

Iwona Jackowska
opublikowano: 08-12-2011, 00:00

Polska spółka ma prawo rozliczyć w CIT straty, które przyniósł jej zlikwidowany zakład zagraniczny — orzekł NSA.

Likwidacja zakładu zagranicznego spółki polskiej, niedająca możliwości rozliczenia straty w systemie podatkowym drugiego państwa członkowskiego Unii Europejskiej, wymaga przyjęcia, że spółce przysługuje uprawnienie do rozliczenia w polskim systemie podatkowym straty wygenerowanej przez zakład działający w innym państwie członkowskim, a niemożliwej do rozliczenia w tym państwie — stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 28 listopada 2011 r.

Rozstrzygana sprawa dotyczyła firmy inżynierskiej, która swoją działalność wykonuje w Polsce i za granicą. W styczniu 2006 r. spółka rozpoczęła na Węgrzech budowę instalacji zamówionej przez tamtejszego inwestora. Trwało to dłużej niż 12 miesięcy, co zgodnie z umową polsko-węgierską o unikaniu podwójnego opodatkowania oznaczało, że doszło do powstania węgierskiego zakładu spółki, więc jego dochody podlegały podatkowi na Węgrzech. Zakład przyniósł straty, a zakończył działalność w 2008 r.

Spółka zwróciła się do polskiego organu podatkowego z pytaniem, czy może rozliczyć w Polsce część strat, których w związku z likwidacją zakładu nie mogła rozliczyć na Węgrzech.

Organ interpretacyjny uznał, że ani umowa z Węgrami, ani krajowe przepisy o CIT nie pozwalają łączyć zysków i strat zakładu na Węgrzech z zyskami i stratami podlegającymi opodatkowaniu w Polsce. Innego zdania był WSA w Warszawie i ostatecznie także NSA. Jak uznały, całości kwestii prawnopodatkowych w tej sprawie nie można oceniać jedynie przez pryzmat tej umowy i CIT. NSA podkreślił, że wykładnia regulacji podatkowych powinna spełniać wymóg prawa wspólnotowego, aby korzystanie przez państwo

członkowskie (w tym przypadku Polskę) z autonomii w zakresie regulacji podatków bezpośrednich nie naruszyło zasady swobody przedsiębiorczości, poprzez tworzenie sytuacji dyskryminujących jedne podmioty (posiadające zakłady zagraniczne w UE) względem innych (spółek działających jedynie przez zakłady krajowe). Dyskryminacją byłoby pozbawienie pierwszej kategorii podmiotów możliwości odliczenia straty w jakimkolwiek systemie podatkowym.

OKIEM EKSPERTA

NSA dał argument innym

TOMASZ ROLEWICZ

starszy menedżer w Zespole Postępowań Podatkowych, Dział Prawno–Podatkowy PwC

Ten precedensowy wyrok to bardzo dobra wiadomość dla polskich podatników inwestujących za granicą. NSA wyraźnie potwierdził prawo polskiej spółki do rozliczenia w polskim systemie podatkowym straty wygenerowanej przez zakład działający w innym państwie unijnym i tam niemożliwej do rozliczenia. Sądy administracyjne obu instancji dostrzegły to, co było pomijane przez organy podatkowe, tj. że okoliczność likwidacji zakładu zagranicznego spółki skutkuje niemożnością rozliczenia straty w drugim państwie członkowskim. NSA oparł się nie na krajowychprzepisach dotyczących podatku dochodowego od osób prawnych (bo te nie przewidują wprost takiego uprawnienia), lecz na zasadach pierwszeństwa prawa unijnego, swobody przedsiębiorczości, niedyskryminacji i równości konkurencji. Choć wyrok formalnie wiąże tylko w sprawie, w której zapadł, to jednak stanowi on bardzo silny argument dla podatników znajdujących się w podobnej sytuacji (gdy ich zagraniczne zakłady zakończyły działalność ze stratą). Może on być wykorzystywany w korespondencji z fiskusem przez podmioty zamierzające obniżyć bieżące zobowiązania podatkowe, uwzględniając straty poniesione za granicą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu