Na pierwszy rzut oka polski rynek serwerów wydaje się ustabilizowany. Według Pracowni Analiz Part ITR, prawie trzy czwarte rynku podzieliły między siebie trzy firmy. Od lat najwięcej sprzedaje u nas HP (42 proc. rynku, ponad 10 tys. urządzeń). Firma bez większych zapaści przetrwała stagnację na rynku IT. Dobrym posunięciem okazało się zainteresowanie sektorem małych i średnich firm. Oferta handlowa jest tak skrojona, że nawet najmniejszy przedsiębiorca wybierze coś dla siebie. Druga pozycja przypadła Dellowi (20 proc.), jedynie IBM z trzecią pozycją (11 proc.) trochę rozczarował w porównaniu do pierwszego półrocza 2010. Ale nadal jest ważnym graczem zwłaszcza w zakresie rozwiązań z górnej półki, które dają duże zyski. Za duże zaskoczenie można za to uznać słabą sprzedaż firmy Fujitsu. Odnotowała prawie 70-procentowy spadek sprzedaży w porównaniu z pierwszym półroczem 2010.
Praca domowa
Pełne niespodzianek są natomiast środek i końcówka zastawienia. Zaskoczeniem dla rynku było pojawienie się nowego gracza, który szybko zajął czwartą pozycję z 5 proc. udziału w rynku. Asus — bo o nim mowa — w 2010 r. postanowił rozwinąć działalność serwerową w Polsce i dokładnie zaplanował swój start w wyścigu, poświęcając czas na rozmowy z dystrybutorami, integratorami, parterami handlowymi i na poszukiwanie produktów poszukiwanych na rynku. Już wcześniej Wojciech Cegliński, specjalista sprzedaży serwerów Asus Polska, informował, że w 2010 r. firma przekonała się, iż jest dla niej miejsce na rynku. Zapowiadał, że Asus będzie stawiał zarówno na sprzedaż komponentów, jak i na gotowe rozwiązania serwerowe objęte gwarancją on-site. — Asus jest producentem serwerów od ponad 17 lat. W Polsce jesteśmy obecni z produktami serwerowymi już drugi rok. Z kwartału na kwartał widzimy rosnące zainteresowanie naszymi produktami i — co za tym idzie — ciągłe wzrosty w sprzedaży tych urządzeń — dodaje dzisiaj Wojciech Cegliński.
Polak potrafi
Kolejnym liczącym się dostawcą serwerów, zwłaszcza dla małych i średnich firm, jest Action, polski producent, oferujący swoją linię Actina. — Jesteśmy zadowoleni ze sprzedaży serwerów Actina Solar w tym roku. Co prawda sprzedajemy ich nieco mniej niż w 2010 r., ale ten spadek wynika jedynie z mniejszego zamówienia złożonego przez CERN. Sprzedaż przez resellerów nieznacznie, ale wciąż rośnie — o kilkanaście sztuk kwartalnie, co przy ogólnej stagnacji na rynku jest dobrym wynikiem — twierdzi Marcin Bogusz, pełnomocnik zarządu ds. zaawansowanych technologii w Action. Przyznaje, że bardzo ważna jest dla firmy sieć partnerów i sprzedaż dla MŚP. Gwarantują stabilność biznesu w czasach, gdy zamówienia publiczne i kontrakty są raczej miłym dodatkiem niż głównym źródłem przychodów.
