O czym będzie dyskutować we wtorek Fed

STER-PROJEKT SPÓŁKA AKCYJNA
opublikowano: 2001-12-11 10:37

NOWY JORK (Reuters) - We wtorek Zarząd Rezerwy Federalnej spotyka się na ostatnim w tym roku posiedzeniu i zdaniem analityków po raz 11 zdecyduje się obniżyć stopy procentowe.

Ostatnie dane makroekonomiczne pokazują, że największa gospodarka świata jest w fazie recesji, chociaż pojawiają się pewne oznaki wskazujące na stopniowa poprawę warunków ekonomicznych.

Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC), rada amerykańskiego banku centralnego, zapewne obniży główną stopę funduszy federalnych z 2,0 procent do najniższego od 1961 roku poziomu 1,75 procent.

Większość ekonomistów spodziewa się poprawy kondycji gospodarczej kraju w pierwszym półroczu 2002, a niektórzy mówią o początku ożywienia w okolicach marca. Członkowie rady Fed są bardziej ostrożni w swych ocenach.

W SIDŁACH RECESJI

Większość danych makroekonomicznych potwierdza, że gospodarka jest w fazie recesji.

* W ciągu ostatnich dwóch miesięcy pracę w sektorach pozarolniczych w USA straciło blisko 800.000 osób, co wskazuje na szybko pogarszającą się sytuację na rynku pracy po atakach 11 września.

Wcześniej tak poważny spadek zatrudnienia przez dwa kolejne miesiące gospodarka odnotowała w maju i czerwcu 1980 roku.

W listopadzie stopa bezrobocia wzrosła do 5,7 procent z 5,4 procent w październiku. Zdaniem ekonomistów na początku 2002 roku odsetek Amerykanów poozostających bez pracy może przekroczyć 6,0 procent.

* Po wstępnej rewizji danych z trzeciego kwartału Produkt Krajowy Brutto (PKB) Stanów Zjednocznych spadł o 1,1 procent. Był to największy spadek od pierwszego kwartału 1991 roku.

* Z raportu amerykańskiego banku centralnego zwanego "beżową ksiegą" wynika, że kondycja gospodarki w drugiej połowie październiku i na początku listopada była nadal słaba, a w większości kraju warunki ekonomiczne uległy dalszemu pogorszeniu. * Zyski spółek wchodzących w skład indeksu Standard & Poor's 500 spadły w trzecim kwartale o blisko 22 procent, wynika z informacji firmy Thomson Financial/First Call. Według jej prognoz w czwartym kwartale należy spodziewać się spadku o 19 procent.

* Produkcja w sektorze wytwórczym spadła w listopadzie 16 miesiąc z rzędu, chociaż w wolniejszym tempie niż w październiku, wynika z danych Narodowego Stowarzyszenia Menedżerów Logistyki (NAPM).

PROMYKI NADZIEI

Mimo pogorszenia sytuacji przedsiębiorstw konsumenci nie przestają tracić optymizmu, co może oznaczać, że ożywienie jest coraz bliżej.

* W październiku sprzedaż detaliczna wzrosła w rekordowym tempie 7,1 procent, głównie dzięki bardzo konkurencyjnym ofertom koncernów samochodowych. We wrześniu sprzedaż spadła o 2,2 procent.

Jednak po odliczeniu samochodów sprzedaż detaliczna zwiększyła się w październiku tylko o 1,0 procent, a cotygodniowe raporty o sprzedaży w sieciach sklepowych sugerują, że w okresie przedświątecznym zakupy nie wzrosną znacząco.

* W obliczu trwającej recesji liczba nowych inwestycji budowlanych spadła w październiku o 1,3 procent i jest o sześć procent niższa od najwyższego w tym roku poziomu w lipcu.

* Natomiast indeksy nastrojów konsumenckich nie dają wyraźnego obrazu sytuacji. Wskaźnik Conference Board, który zdaniem analityków jest szczególnie podatny na zmianę sytuacji na rynku pracy, spadł w listopadzie piąty miesiąc z rzędu.

Indeks nastrojów Uniwersytetu Michigan, który odzwierciedla ogólną sytuację finansową i niższe oczekiwania inflacyjne, wzrósł trzeci miesiąc z rzędu.

* Indeks NAPM dla sektora usług wzrósł w listopadzie, co wskazuje na powolną poprawę kondycji sektora. Większość analityków spodziewała się kolejnego miesiąca spadku.

* Presja inflacyjna w gospodarce jest nadal słaba. Od początku listopada ceny ropy spadły o ponad dwa dolary na baryłce. Wskaźnik inflacji spadł o 0,3 procent w listopadzie po wzroście o 0,4 procent w poprzednim miesiącu.

Indeks cen produkcji sprzedanej przemysłu zniżkował w październiku o 1,6 procent.

GIEŁDA BARDZIEJ OPTYMISTYCZNA

* W ubiegłym tygodniu Dow Jones po raz pierwszy od trzech miesięcy przekroczył poziom 10.000 punktów, a Nasdaq Composite przebił pułap 2.000 punktów, pierwszy raz od początku sierpnia.

* Mimo recesji w USA dolar jest nadal silny wobec głównych walut światowych.

* Bankructwo największej amerykańskiej spółki handlującej energią, Enron wywołało nerwowość na rynku papierów dłużnych, ponieważ wartość zobowiązań finansowych koncernu sięgała 33 miliardów dolarów. Jednak szef działu Fed w Nowym Jorku zapewnił, że systemowi finansowemu USA nic nie grozi.

TAKO RZECZE FED

W ostatnim czasie przedstawiciele amerykańskiego banku centralnego stwierdzili, że ożywienie gospodarki nadejdzie raczej w drugiej połowie przyszłego roku.

Przewodniczący nowojorskiego Fed, William McDonough, który bierze udział w głosowaniach rady, powiedział w ubiegłym tygodniu, że nie jest pewny czy gospodarka najgorsze ma już za osobą.

Szef chicagowskiego Fed Michael Moskow stwierdził natomiast, że kondycja gospodarki jest "wyjątkowo słaba". Jego zdaniem nadal nie wiadomo, kiedy kraj wyjdzie z recesji.

Anthony Santomero, przewodzący oddziałowi Fed w Philadelphi, stwierdził natomiast, że wzrost bezrobocia i jego wpływ na nastroje konsumentów opóźni zapewne ożywienie gospodarki do połowy 2002 roku.

Natomiast przewodniczący rady Zarządu Rezerwy Federalnej Laurence Meyer powiedział dwa tygodnie temu, że bank centralny nie powinien powstrzymywać się od radykalnej obniżki stóp, tylko dlatego że koszty pieniądza są obecnie bardzo niskie.

Jego wypowiedź wzbudziła na rynku spekulacje, że rada zdecyduje się na obniżkę stóp o kolejne 50 punktów bazowych. Jednak wszyscy z 24-ech dealerów obligacji rządowych ankietowni przez Reutera stawiają na redukcję o 25 punktów bazowych.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))