Negatywny stosunek do prezydenta ma już 52 proc. badanych, pozytywny zaś tylko 45 proc. Zmiana nastawienia Amerykanów do głowy państwa jest ogromna. Gdy w styczniu ub.r. Obama obejmował urząd prezydenta, popierało go aż 69 proc. Po roku popracie spadło do 50 proc., a po półtora roku - do 45 proc.
Amerykanie są niezadowoleni z kierunku, w jakim zmierza gospodarka ich kraju. Aż 92 proc. badanych przyznało, że martwi ich bezrobocie.