OC chroni przed kosztami błędów

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2002-10-14 00:00

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej władz spółki chroni zarówno samych menedżerów, jak i firmę oraz jej akcjonariuszy. Członków zarządu zabezpiecza bowiem przed wysokimi kosztami narażenia spółki na straty, a spółkę choć częściowo ubezpiecza przed skutkami ich błędów.

Osoby zajmujące kierownicze stanowiska w biznesie przyjmują na siebie odpowiedzialność wobec zarządzanych spółek, ich akcjonariuszy i klientów. Podejmowane przez nich decyzje mogą narazić spółkę, a więc także jej właścicieli, partnerów biznesowych, klientów, a nawet osoby postronne na straty finansowe. Jeżeli są one spowodowane błędem zarządu, odpowiedzialność finansowa spada osobiście na osoby piastujące funkcje kierownicze. Rynek ubezpieczeń oferuje wiec polisę OC zarządu (po angielsku nazywane D&O — directors and officers).

Produktem chroniącym menedżerów jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej członków zarządów i rad nadzorczych spółek oraz przedsiębiorstw państwowych. W 1996 roku 98 proc. spó- łek w USA posiadało takie ubezpieczenie zawarte na rzecz swoich zarządów. W latach osiemdziesiątych stało się ono standardem także w Europie Zachodniej.

W Polsce ubezpieczenie to oferowane jest od połowy lat dziewięćdziesiątych i stopniowo zyskuje popularność. Oferują je m.in. AIG, PZU, Warta, Ergo Hestia, Gerling. W czerwcu ubiegłego roku wprowadził je również Allianz Polska.

— Umowa ubezpieczenia zawierana jest najczęściej przez spółkę kierowaną przez osoby ubezpieczone na ich rzecz. Ubezpieczeni nie muszą być w umowie wymienieni, gdyż niewątpliwie wygodniejsze jest zawarcie ubezpieczenia na rzecz grupy osób zdefiniowanych co do charakteru stanowisk. Praktyką polskiego, wciąż rozwijającego się rynku jest zawieranie umów wyłącznie na rzecz członków zarządu, rzadziej rady nadzorczej czy komisji rewizyjnej. Wystepują również ubezpieczenia zawierane na rzecz osób sprawujących kierownicze stanowiska w przedsiębiorstawach państwowych oraz spółdzielniach — napisał w opracowaniu na temat OC zarządu Paweł Sukiennik, wcześniej dyrektor biura ubezpieczeń przemysłowych w Ergo Hestia, obecnie członek zarządu Inter Polska.

Ubezpieczenie D&O chroni przed finansowymi skutkami szkody wyrządzonej spółce lub osobom trzecim wskutek popełnienia uchybienia w wykonywaniu funkcji, zwykle polegającej na reprezentowaniu spółki lub prowadzeniu jej bieżących spraw.

— Należy podkreślić, że wzorce umowne spotykane na polskim rynku często nie przewidują objęcia ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej członków władz spółki wobec osób trzecich z tytułu strat przez nie poniesionych — pisze Paweł Sukiennik.

Uchybienie oznacza naruszenie obowiązków, pomyłkę, wprowadzające w błąd oświadczenie, lub zaniechanie.

Osoba negocjująca umowę ubezpieczenia powinna zwrócić szczególną uwagę na wyłączenia. Najważniejsze z nich to umyślne spowodowanie szkody przez członka władz spółki, działanie w celu osiągnięcia własnych korzyści oraz wzajemne roszczenia między ubezpieczonymi, czyli członkami władz spółki, bowiem towarzystwa starają się unikać uwikłania w spory personalne wewnątrz firmy. Katalog stasowanych wyłączeń jest bardzo szeroki i ich zakres warunkuje w dużym stopniu cenę ubezpieczenia.

Polisa odpowiedzialności cywilnej zarządu jest zazwyczaj jedną z umów zawieranych w ramach szerokiego programu ochrony ubezpieczeniowej przedsiębiorstwa. Poza świadczeniem finansowym w przypadku zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego towarzystwo zapewnia zazwyczaj także ochronę prawną, to znaczy zobowiązanie do aktywnej ochrony ubezpieczonego przed nieuzasadnionymi roszczeniami. Ubezpieczyciel obowiązany jest również pokryć sądowe i pozasądowe koszty związane z obroną przed roszczeniem. Koszty te zwykle traktowane są łącznie z głównym świadczeniem i limitowane sumą ubezpieczenia.

W opracowywaniu warunków ubezpieczenia OC zarządu uczestniczą zazwyczaj aktywnie brokerzy.

— Nie jest to na naszym rynku ubezpieczenie popularne. Wiąże się to z wczesnym etapem kształtowania się rynku menedżerskiego — twierdzi Leszek Niedałtowski, dyrektor ds. klientów strategicznych w STBU Brokerzy Ubezpieczeniowi.