Ochrona małych akcjonariuszy

Andrzej Mikosz
opublikowano: 2003-08-04 00:00

Jednym z istotnych zagrożeń dla interesu akcjonariuszy jest możliwość zawierania przez spółkę transakcji z akcjonariuszem większościowym lub podmiotami powiązanymi z akcjonariuszem większościowym, a także innymi osobami wywierającymi wpływ na zarządzanie spółką, na warunkach odbiegających od warunków, jakie ustaliłyby między sobą podmioty niepowiązane. Takie transakcje są często traktowane jako ukryta forma wypłaty dywidendy, lecz jest to dywidenda tylko dla wybranych.

Prawo polskie i międzynarodowe standardy oceny cen transferowych mają przede wszystkim fiskalny charakter. Nie mają one na celu ochrony akcjonariuszy przed nadużyciami ze strony podmiotów powiązanych, lecz wyłącznie ochronę interesu państwa jako poborcy podatków. Dlatego zarówno polskie przepisy o cenach transferowych, jak i międzynarodowe standardy ich dotyczące mogą być przez akcjonariuszy stosowane wyłącznie pomocniczo dla oceny, czy dana transakcja dokonywana z podmiotem powiązanym nie narusza ich interesu jako akcjonariuszy i nie jest formą niegodziwej wypłaty zysku na rzecz innego akcjonariusza lub innego podmiotu powiązanego.

Firmy doradztwa podatkowego, które dysponują największym doświadczeniem w kwalifikowaniu i doradzaniu w problemach związanych z zagadnieniem cen transferowych, nastawione są przede wszystkim na doradzanie spółkom i grupom kapitałowym dla celu uniknięcia zarzutu stosowania niedozwolonych praktyk w tym zakresie.

Ponadto dla każdego doradcy podatkowego sformułowanie zarzutu stosowania niedozwolonych praktyk dotyczących cen transferowych jest raczej kwestią podatkową (a celem działania doradcy jest optymalizacja zobowiązań podatkowych w ramach grupy kapitałowej i uniknięcie ryzyka sformułowania zarzutu stosowania niedozwolonych praktyk na gruncie prawa podatkowego, a nie ochrona równości praw akcjonariuszy).

Co więcej, w interesie grup kapitałowych, których centra decyzyjne pozostają poza polską, niewątpliwie najbardziej korzystne jest przeniesienie centrum zysków do miejsc, gdzie podatki są mniejsze, lub gdzie łatwiejsza jest alokacja tychże zysków. Stąd pojawia się konflikt pomiędzy interesem akcjonariuszy mniejszościowych a interesem akcjonariusza większościowego czy interesem grupy kapitałowej, w ramach której działa spółka.

W tym konflikcie doradca podatkowy jest raczej zainteresowany optymalizowaniem zobowiązań podatkowych i szukaniem uzasadnienia dla określonych rozwiązań dotyczących cen transferowych na potrzeby grupy kapitałowej, a nie dbałością o abstrakcyjną równość traktowania akcjonariuszy.

Autor jest radcą prawnym w międzynarodowej kancelarii Lovells

Możesz zainteresować się również: