Od audytu do innowacji

Jak w gabinecie lekarskim — aby rozwiązać problem, najpierw trzeba postawić diagnozę. Dotyczy to również otwartości firm na zmianę

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że liczba firm aktywnie wprowadzających nowości powoli wzrasta, ale prowadzenie działalności innowacyjnej w latach 2014-16 wykazało tylko 20,3 proc. przedsiębiorstw przemysłowych i 14,3 proc. usługowych. Natomiast nakłady na działalność innowacyjną poniesione w 2016 r. spadły w porównaniu z 2015 r. analogicznie o 9 proc. i 15,3 proc.

Zobacz więcej

NOWOCZESNY BIZNES: Otwartość firm na innowacje, zarówno produktowe, jak i organizacyjne, przekłada się na ich konkurencyjność. Jak zaznacza Magdalena Kosewska-Kwaśny, partner w Crido Taxand, rynek spodziewa się nowości i do tych oczekiwań powinni dostosowywać się przedsiębiorcy. [FOT. ARC]

Firmom nie jest też łatwo pozyskać dotacje unijne na ten cel, bo ich projekty nie zawsze spełniają wymagane kryteria, np. w zakresie przełomowości projektu. Z zestawienia Crido Taxand wynika, że przedsiębiorcy otrzymali łącznie 8,96 mld zł na innowacyjne projekty z programu Inteligentny Rozwój, co oznacza wykorzystanie budżetu zakładanego na lata 2015-16 w 66 proc., ale już w odniesieniu do całej perspektywy wskaźnik ten wynosi tylko 38 proc. Nadzieję na jego wzrost dają systematycznie wprowadzane ułatwienia aplikacyjne dla przedsiębiorców. Ale fundusze to jedno, kultura organizacyjna w firmie — drugie. Jak więc zwiększyć innowacyjność własnego biznesu? Krok pierwszy: solidny audyt.

Podstawy do zmiany

W polskich firmach kultura innowacji dopiero się kształtuje. Przedsiębiorcy, tkwiąc w skostniałych strukturach, nie zawsze są w stanie sami otworzyć się na nowości organizacyjne czy technologiczne. Alexander Tokarev z TechBrainers podkreśla, że każdej firmie potrzebny jest regularny przegląd.

— Do audytu innowacji podchodzić trzeba jak do diagnostyki medycznej. Audyt w biznesie jest równie ważny, jak kontrola stanu zdrowia człowieka. Niestety, podobnie jak w życiu, niewiele firm decyduje się na profilaktykę, do doradców zgłaszają się, gdy już coś je „boli” — mówi ekspert. W przypadku rozwoju przez innowacje sprawa bywa jednak dość skomplikowana, ponieważ dotyczy niemal każdej wewnętrznej komórki organizacyjnej. O sukcesie decyduje współpraca i otwartość na nowości osób na poszczególnych szczeblach, począwszy w przypadku korporacji od właścicieli lub zarządu, a kończąc na samych pracownikach.

Przykład idzie z góry

Badania McKinseya wskazują, że ponad 70 proc. menedżerów zarządzających dużymi firmami traktuje innowacje jako jeden z priorytetów biznesowych. Efektywność procesów w tym zakresie mierzy ledwie 22 proc. z nich.

— Wystarczy przeanalizować to, jakiego rodzaju zmiany zostały wdrożone w naszej firmie w ciągu ostatnich kilku lat i w jaki sposób przebiegały — wówczas łatwiej będzie uzmysłowić sobie, jakie jest podejście naszej firmy do innowacji i jej otwartość na zmiany — podpowiada Piotr Nędzewicz, menedżer inwestycyjny z Poznańskiego Parku Naukowo-Technologicznego.

Jego zdaniem, z punktu widzenia budowania w firmie kultury innowacji istotne są również podejście do zarządzania zmianą, zarządzania ryzykiem, sposób gromadzenia wiedzy w firmie i dzielenia się nią między pracownikami, komunikacja w organizacji i sposób pracy nad produktem. Trzeba też pamiętać o umiejętności korzystania z technik kreatywności oraz angażowaniu się w projekty badawczo-rozwojowe. Rozwojowi innowacji bardziej sprzyja otwartość menedżerów, zarówno na kreatywne pomysły pracowników, jak i współpracę z zewnętrznymi partnerami, np. dostawcami technologii czy start-upami. Ale to tylko namiastka, bo pełny audyt innowacji wymaga wykorzystania profesjonalnych narzędzi.

— Jeszcze kilka lat temu przedsiębiorcy traktowali usługi audytu innowacji jako ciekawostkę, teraz dla wielu firm, zwłaszcza dużych, zaczyna on być koniecznością. Innowacyjność organizacji, produktów, usług staje się elementem konkurencyjności biznesu — dodaje Piotr Nędzewicz.

— Mniejsze firmy w Polsce nadal koncentrują się głównie na bieżących wydatkach, dlatego wciąż usługa audytu innowacji bywa traktowana jako pewnego rodzaju ekstrawagancja. Jednak, śladem dużych przedsiębiorstw, które muszą być otwarte na zmiany, mniejsze firmy zaczynają obserwować trendy rynkowe i coraz częściej decydują się na przeprowadzenie audytu u siebie — mówi Magdalena Kosewska-Kwaśny, partner w Crido Taxand. Jej zdaniem, ważniejsza niż sam audyt jest zmiana podejścia przedsiębiorców do innowacji. To od nich będzie zależeć, czy wnioski z audytu zostaną wprowadzone w życie i czy strategia w tym zakresie będzie realizowana również w przyszłości. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Od audytu do innowacji