Od Pulsu nagrody nie kupisz

Arkadiusz Dawid, Jacek Ziarno
opublikowano: 05-11-2008, 00:00

Portal Gazeta.pl opublikował — 4 listopada 2008 roku — tekst "Nagrody biznesu tanio kupię" ("A nagrodę otrzymuje"). Zawiera on rażąco niezgodne z prawdą stwierdzenia i skojarzenia, dotyczące przyznawanych przez naszą gazetę nagród Gazele Biznesu i Filary Gospodarki.

Umieszczenie statuetki Gazeli Biznesu obok tytułu "Nagrody biznesu tanio kupię" nasuwa jednoznaczne skojarzenia — że oto laur ten można kupić. Tymczasem tryb jego przyznawania (na postawie zobiektywizowanych kryteriów finansowych, zebranych przez renomowaną, niezależną wywiadownię gospodarczą), jak i całkowity brak opłat (zarówno za uczestnictwo, jak i za samą nagrodę) całkowicie przeczą tej oczywistej, nachalnej sugestii.

Niekorzystny kontekst wypowiedzi pana Jerzego Krajewskiego, dyrektora Klubu Gepardów Biznesu, wskazuje na jakiś wyścig między Gazelami Biznesu i jego propozycją nagrody. Nie możemy odmówić nikomu prawa do pokrewnego nazewnictwa czy kopiowania zasad przyznawania nagród, ale pragniemy przypomnieć, że Gazele Biznesu mają dziewięcioletnią tradycję, renomę i są skandynawskim patentem, rodem z Bonnier Business Press. Dalsza wypowiedź Jerzego Krajewskiego — o "skromnej kapitule Gazel Biznesu" — jest już całkowicie pozbawionym sensu skandalem (niewiedzą lub złą wolą konkurenta), gdyż kapituły po prostu nie ma.

Podkreślmy, że również Filary Biznesu nie mają kapituły przyznającej nagrody według własnego subiektywnego wyboru. Powtórzmy: podstawą są zobiektywizowane kryteria.

Opinia reprezentanta Polskiego Stowarzyszenia Menedżerów — w dużej mierze prawdziwa

w ogólnym wydźwięku, a traktująca o przyczynach kompletowania rozmaitych kapituł — w żadnej mierze nie dotyczy Menedżera Logistyki Roku (tym razem: kandydatury proponuje kapituła, lecz laureata wybierają sami logistycy), gdyż i tytuł, i uczestnictwo jurorów są honorowe — bez opłat i jakichkolwiek gratyfikacji. Prostujemy, bo dzięki niefortunnemu usytuowaniu tej wypowiedzi i jej kontekstowi czytelnik mógł odnieść inne wrażenie.

Idźmy dalej. Kontekst, meritum i sąsiedztwo akapitów (wypowiedź współorganizatora programu Przedsiębiorstwo Fair Play obok fragmentu poświęconego Gazelom Biznesu) dobitnie sugerują, że pobieramy jakieś opłaty za uczestnictwo. To — cierpliwie powtórzmy raz jeszcze — nieprawda. Przeciwnie: powszechnie podkreślamy brak opłat, zarówno w materiałach dotyczących Gazel, jak i podczas spotkań z nagradzanymi.

Razi i zastanawia nadzwyczaj skromna wiedza autora publikacji o naszej działalności. Nie przeszkadzałaby nam, gdyby nie zaowocowała opublikowaniem nieprawdy. A wystarczyło podstawowe przecież wiadomości zweryfikować u źródeł, co jest elementarnym obowiązkiem w pracy dziennikarskiej. I w ten sposób uniknąć kolportowania bzdur.

Arkadiusz Dawid

prezes Bonnier Business (Polska), wydawcy "Pulsu Biznesu" i pb.pl

Jacek Ziarno

redaktor naczelny "Pulsu Biznesu"

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Arkadiusz Dawid, Jacek Ziarno

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu