Od systemów do partnerstwa. IT w centrum transformacji energetyki

Partnerem publikacji jest Ebicom
opublikowano: 2026-01-13 20:00

Transformacja rynku energii sprawia, że technologia przestaje być wyłącznie zapleczem operacyjnym, a coraz częściej decyduje o zdolności firm do funkcjonowania w nowym modelu rynku.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Rosnący udział OZE, pojawienie się nowych uczestników systemu oraz gwałtowny przyrost danych stawiają przed energetyką wyzwania, które bez zaawansowanych rozwiązań IT trudno dziś skutecznie adresować. Zmiany regulacyjne i rynkowe w naturalny sposób przesuwają większą odpowiedzialność na firmy technologiczne, które muszą dziś nie tylko dostarczać systemy, ale też wspierać funkcjonowanie coraz bardziej złożonego ekosystemu energetycznego.

Ebicom to polska firma, która od ponad dekady rozwija systemy IT dla wymagającego sektora energetycznego, konsekwentnie stawiając na specjalizację zamiast skali. Jeszcze kilka lat temu była kojarzona głównie z rozwiązaniami CRM i billingowymi dla spółek obrotu energią, rozwijanymi w oparciu o projekty szyte na miarę oraz prace badawczo-rozwojowe realizowane we współpracy ze środowiskiem naukowym. Dziś to doświadczenie stanowi istotny atut w momencie przyspieszonej transformacji sektora.

O tym, jak z perspektywy firmy technologicznej zmienia się energetyka i jaką rolę odgrywają w niej rozwiązania IT, opowiada Tomasz Kurdelski, prezes zarządu Ebicom.

Rynek energii w Europie i w Polsce przeobraża się dziś bardzo dynamicznie. Co najbardziej zmienia sposób funkcjonowania całego systemu?

Najbardziej przełomową zmianą jest przejście z modelu energetyki centralnej do modelu rozproszonego, napędzanego dynamicznym rozwojem odnawialnych źródeł energii. Jeszcze niedawno w dokumentach strategicznych zakładano 50-procentowy udział OZE w miksie energetycznym w 2030 roku – tymczasem taki poziom został osiągnięty już w czerwcu 2025 roku. Choć był to pojedynczy miesiąc, skala realizowanych inwestycji wskazuje, że podobne poziomy staną się wkrótce normą.

Rozwój OZE rodzi jednak istotne wyzwania: zależność od warunków pogodowych, konieczność magazynowania energii, przebudowę sieci – zwłaszcza średniego i niskiego napięcia – wdrażanie mechanizmów elastyczności popytu oraz cyfrową orkiestrację całego systemu. To właśnie digitalizacja, standaryzacja wymiany danych i integracja systemów stają się dziś kluczowymi obszarami transformacji.

Rozproszona energetyka i rosnący udział OZE oznaczają zupełnie nowe realia dla uczestników rynku. W których obszarach funkcjonowanie poszczególnych podmiotów najbardziej się komplikuje i gdzie kluczową rolę zaczynają odgrywać systemy IT?

Sytuacja wygląda inaczej zależnie od roli, jaką dany podmiot pełni na rynku. Wytwórcy koncentrują się na efektywnej realizacji inwestycji oraz sprzedaży energii w sposób zapewniający stabilny zwrot – często w długim horyzoncie czasowym. Dystrybutorzy muszą dostosować infrastrukturę do dwukierunkowych przepływów energii i zarządzać coraz bardziej złożonymi sieciami. Sprzedawcy z kolei funkcjonują w środowisku rosnącej konkurencji i skomplikowanych produktów, opartych na cenach dynamicznych i profilach zużycia. Pojawiają się też nowe podmioty, takie jak spółdzielnie energetyczne, które wymagają precyzyjnej koordynacji wytwarzania i konsumpcji energii pomiędzy uczestnikami. Wspólnym mianownikiem dla wszystkich tych modeli jest ogromna ilość danych, które trzeba zebrać, przetworzyć, przeanalizować i wykorzystać operacyjnie. Systemy IT przestają być wsparciem – stają się fundamentem ciągłości działania rynku.

Zmieniają się również klienci firm energetycznych – stają się coraz bardziej świadomi i nastawieni na lepsze zarządzanie zużyciem energii. Jak technologia może im realnie w tym pomóc, a nie tylko dostarczać kolejne wykresy i dane?

Różnice cenowe pomiędzy sprzedawcami energii mają dziś coraz mniejsze znaczenie. Kluczowe stają się parametry produktu, sposób korzystania z energii, możliwość optymalizacji zużycia oraz – w przypadku prosumentów – zarządzanie produkcją i magazynowaniem energii. Technologia powinna nie tylko dostarczać danych, ale przekształcać je w rekomendacje. Wymaga to zaawansowanych systemów pomiarowych oraz rozwiązań analitycznych, które potrafią interpretować dane, wizualizować je i podpowiadać użytkownikowi konkretne działania. Przykładem są systemy klasy EMS (Energy Management System), nad których rozwojem pracujemy obecnie w Ebicom.

Taryfy dynamiczne i dane w czasie rzeczywistym to duży potencjał, ale też spora złożoność. Co decyduje o tym, czy takie rozwiązania faktycznie się przyjmą?

Kluczowe są świadomość użytkownika i gotowość do zmiany nawyków. Klienci biznesowi od lat korzystają z cen dynamicznych i potrafią dostosowywać procesy do momentów, gdy energia jest tańsza. Dla klientów indywidualnych to wciąż nowość – taryfy dynamiczne funkcjonują na rynku dopiero od sierpnia 2024 roku.

Ich upowszechnienie wymaga edukacji, prostych narzędzi oraz mechanizmów zachęt. Bez tego nawet najlepsze technologicznie rozwiązania nie osiągną masowej skali.

Jak dziś – w codziennej współpracy z firmami energetycznymi – wygląda rola dostawców technologii?

Coraz wyraźniej przesuwa się w stronę partnerstwa strategicznego. Technologia stała się jednym z kluczowych czynników przewagi konkurencyjnej w energetyce. Firmy IT coraz częściej współtworzą modele biznesowe, a nie tylko dostarczają systemy. Tam, gdzie istnieje partnerstwo i zaufanie, wdrażanie nowych rozwiązań przebiega znacznie szybciej i efektywniej.

Tak głęboka transformacja rynku musi też wpływać na sam sposób działania firm technologicznych. Jak Ebicom odczuwa to wewnątrz organizacji?

Dynamika zmian na rynku wymusiła na nas zmianę podejścia do rozwoju produktów. W coraz większym stopniu wykorzystujemy AI oraz etap prototypowania, dzięki czemu klienci mogą szybko zobaczyć, jak system działa w praktyce i realnie uczestniczyć w jego dopracowaniu. Wymaga to nowych kompetencji i innego sposobu myślenia o projektowaniu rozwiązań, ale pozwala nam znacznie szybciej reagować na potrzeby rynku.

Na jakich rozwiązaniach koncentrujecie się dziś najmocniej?

Nasze korzenie to systemy CRM i billingowe, ale wraz z transformacją rynku konsekwentnie rozszerzamy ofertę. Jednym z kluczowych rozwiązań jest CSIRE Connect – system przygotowujący spółki energetyczne do nowego standardu wymiany danych, który wejdzie w życie masowo w październiku tego roku. Rozwijamy także system Formula do rozliczania niestandardowych kontraktów energetycznych oraz system klasy EMS, wspierający zarządzanie produkcją i zużyciem energii u firm energetycznych, agregatorów i dużych odbiorców.

Sztuczna inteligencja coraz częściej pojawia się w kontekście energetyki. W których obszarach jej zastosowanie ma dziś realny sens biznesowy?

AI jest narzędziem wspierającym, a nie zastępującym człowieka. Największą wartość wnosi tam, gdzie występują duże wolumeny danych, złożone zależności i potrzeba automatyzacji – na przykład w analizie anomalii, prognozowaniu czy optymalizacji procesów. Warunkiem skuteczności jest jednak jakość i uporządkowanie danych.

A jak wykorzystujecie AI w rozwoju własnych produktów?

Wykorzystujemy AI m.in. w generowaniu kodu i szybkim prototypowaniu nowych rozwiązań, takich jak Formula czy EMS. Pozwala to znacząco skrócić czas od pomysłu do działającego prototypu, który klient może szybko ocenić i współtworzyć. To podejście wymaga świadomości i kontroli, ale daje dużą przewagę w szybko zmieniającym się otoczeniu.

Patrząc kilka lat wprzód – w jakim kierunku będzie zmierzać rozwój technologii dla energetyki?

Będą to systemy orkiestrujące usługi, urządzenia i wymianę danych pomiędzy uczestnikami rynku, w tym wspólnotami energetycznymi. Ich celem będzie optymalizacja produkcji i zużycia energii w czasie rzeczywistym – tak, aby energia była jak najtańsza i jak najlepiej wykorzystana.

Na koniec: jakie jedno kluczowe wyzwanie – zarówno dla rynku energii, jak i dla firm technologicznych pracujących dla tego sektora – będzie pana zdaniem najważniejsze w najbliższych latach?

Elastyczność. Dla rynku – elastyczność usług i produktów. Dla firm technologicznych – zdolność szybkiego reagowania i dostosowywania rozwiązań do zmieniających się modeli rynku energii.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót

Możesz zainteresować się również: