Od ubezpieczenia do windykacji

Paweł Zielewski
25-10-2006, 00:00

Rynek ubezpieczeń kredytów kupieckich w Polsce od trzech lat notuje bardzo dynamiczny wzrost. Rocznie o blisko 30 proc!

Rosnąca świadomość przedsiębiorców w zakresie zabezpieczenia ryzyka handlowego wraz z coraz bardziej atrakcyjną ofertą ubezpieczycieli to główne powody rozwoju tej branży. Coraz częściej firmy przestają postrzegać je jedynie jako ubezpieczenie przed niewypłacalnością, ale z roku na rok ubezpieczenia stają się jednym z głównych narzędzi do zarządzania należnościami, na stałe wpisanymi w politykę finansową i co ważne, również w politykę handlową przedsiębiorstw.

Ubezpieczenie należności to bardzo specjalistyczna usługa, oferowana przez niewiele towarzystw. Od dwóch lat są już w Polsce wszyscy najwięksi międzynarodowi gracze w tej branży (Coface, Euler Hermes, Atradius). Na rynku funkcjonuje także polska Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Mimo rosnącej wiedzy polskich przedsiębiorców na ten temat edukacja jest w dalszym ciągu potrzebna właśnie ze względu na specyfikę tego ubezpieczenia. Wciąż jednak szacuje się, że na polskim rynku nie więcej niż 20 proc. firm korzysta z ubezpieczenia należności, podczas gdy na rynkach zachodnich wskaźnik ten przekracza 50 proc.

— Ponad 80 proc. wszystkich transakcji handlowych B2B jest obecnie dokonywanych w kredycie kupieckim, czyli z odroczonym terminem płatności. Rynek i konkurencja wymuszają na przedsiębiorcach oferowanie coraz korzystniejszych warunków współpracy i wydłużania terminów płatności, a to pociąga za sobą wzrost ryzyka handlowego, czyli opóźnienia w zapłacie lub jej braku — tłumaczy Maciej Drowanowski, dyrektor zarządzający Coface Austria Kreditversicherung Oddział w Polsce.

Kłopot u podstawy

Podstawowym problemem dla przedsiębiorców jest dokonanie i kontrola tego ryzyka w portfelu kilkuset, a nawet kilku tysięcy klientów, a następnie skuteczne odzyskanie zaległych należności. Ubezpieczyciel, dzięki swojej bazie danych, jest w stanie bardzo szybko zweryfikować nawet tak dużą liczbę podmiotów i po analizie ryzyka dokonanej przez wykwalifikowanych specjalistów przyznać limit kredytowy. Po takiej weryfikacji głównym zadaniem ubezpieczyciela jest stałe monitorowanie sytuacji finansowej kontrahenta i reagowanie na wszelkie oznaki świadczące o możliwości wystąpienia niewypłacalności.

Kolejnym etapem współpracy z ubezpieczycielem jest windykacja przeterminowanych należności. Pozycja firmy ubezpieczeniowej bardzo często ma decydujące znaczenie w skutecznym odzyskaniu należności. Wiele małych i średnich firm ubezpiecza się, aby w przypadku kłopotów z płatnościami od znacznie większych podmiotów uzyskać pomoc ubezpieczyciela. Duża część długów jest spłacana po wysłaniu do dłużnika informacji, że dana należność była ubezpieczona.

Od czego zależą koszty

Wielu przedsiębiorców nadal uważa, że ubezpieczenie należności jest produktem drogim. Przy analizie opłacalności takiego ubezpieczenia trzeba przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie, jaką część majątku mojej firmy stanowią należności. Pamiętajmy, że brak zapłaty przez jednego z kluczowych klientów może wprowadzić firmę w bardzo duże kłopoty finansowe, a niejednokrotnie doprowadzić do upadłości. Taki efekt domina obserwowaliśmy wiele razy na rynku europejskim w branży budowlanej czy spożywczej, gdzie upadłość jednej dużej firmy pociągała za sobą kilkadziesiąt upadłości w całym łańcuchu dostawców tej firmy.

Firmy powinny więc rozważać nie to, czy się ubezpieczyć, ale w jaki sposób to zrobić, aby uniknąć nadmiernych kosztów. Oprócz podstawowej ceny, jaką płacimy za ubezpieczenie należności — czyli składki ubezpieczeniowej — powinniśmy też przeanalizować cenę, jaką zapłacimy za zbadanie sytuacji finansowej kontrahenta, oraz opłaty za windykację, jakie będziemy musieli ponieść w przypadku zwłoki w płatnościach i konieczności odzyskania należności.

Szczególnie aspekt windykacji należności jest wart szczególnej uwagi. Warto wybrać taką ofertę, w której firma nie będzie zmuszona do ponoszenia kosztów działań windykacyjnych. W ofercie Coface Poland możliwe jest przejęcie przez ubezpieczyciela zarówno kosztów windykacji przedsądowej, jak i sądowej.

W skład kosztów ubezpieczenia wchodzą:

n składka ubezpieczeniowa (liczona od obrotów w kredycie kupieckim lub salda należności). Wysokość stawki jest zależna od wielu czynników (struktura klientów, struktura należności, branża, analiza dotychczasowych strat klienta, wysokość obrotu, analiza wskaźnika spływu należności)

n dodatkowe opłaty: opłata za ocenę ryzyka (przyznanie limitów), zgłoszenie do windykacji lub prowizja za skuteczną windykację.

Aby ubezpieczyciel mógł zapewnić klientowi jak najlepszą ochronę, wymaga od niego ścisłej współpracy i przestrzegania zawartych porozumień. Umowa ubezpieczeniowa zawiera wszystkie prawa i obowiązki klienta, dostosowane do specyfiki działania jego i jego odbiorców. Aby uniknąć ewentualnych problemów z wypłatą odszkodowania, należy przestrzegać tych zapisów ze szczególnym uwzględnieniem zagadnień: przekazywania istotnych informacji, przestrzegania terminów i pilnowania kompletności dokumentacji.

— Zgodnie z umową ubezpieczyciel ocenia i monitoruje odbiorców swojego klienta i natychmiast informuje go o wszystkich istotnych faktach mających znaczenie dla jego branży, kręgu odbiorców i dostawców. Tego samego wymaga także od firm ubezpieczonych, na które umowa nakłada obowiązek informowania o znanych problemach finansowych odbiorców, w odniesieniu do których klient składa wnioski o przyznanie limitu kredytowego. Zatajenie lub przekazanie niekompletnych informacji o niekorzystnej sytuacji finansowej odbiorcy może skutkować odmową wypłaty odszkodowania — dodaje Paweł Pawlak, dyrektor handlowy w Coface Poland.

Dla pomyślnego przebiegu polisy istotne jest także przestrzeganie wszystkich ważnych terminów określonych już na etapie negocjowania umowy i ustalonych jako obowiązujące dla danego klienta. Wydaje się zatem, że ich przestrzeganie to tylko kwestia dobrej organizacji pracy zespołu odpowiedzialnego w firmie klienta za współpracę z ubezpieczycielem. Należy pamiętać o regulowaniu na czas składek ubezpieczeniowych, zachowaniu okresu kredytu kupieckiego oraz przestrzeganiu maksymalnego terminu zgłoszenia przeterminowanych należności. Klient jest ponadto zobowiązany podejmować działania w celu minimalizacji szkody, takie jak wstrzymanie dalszych dostaw do zalegającego z płatnością dłużnika czy współpraca z ubezpieczycielem w toku prowadzonej przez niego windykacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Zielewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Od ubezpieczenia do windykacji