Od złorzeczenia do uwielbienia

opublikowano: 15-06-2015, 00:00

SPORT A POLITYKA Tytuł opisuje huśtawkę nastrojów blisko 57-tysięcznej widowni na Stadionie Narodowym podczas eliminacyjnego meczu Polski z Gruzją.

Identyczne były wrażenia kibiców przed telewizorami. W drugiej połowie spotkanie toczyło się nędznie, dlatego tak z nią kontrastowała niesamowita końcówka, w której Robert Lewandowski przełamał niemoc z pierwszej części. Euforia po 4:0 wywołała zjawisko, którego na Narodowym nie widziałem nigdy — jeszcze kwadrans po meczu trybuny były pełne! Normalnie łysieją w pięć minut, chyba że wręczany jest jakiś puchar.

Zobacz więcej

Tomasz Pikuła

Był to dowód, jak silna jest potrzeba polskiego sukcesu ponad podziałami. Staje się on społeczną odtrutką na żenujące igrzyska na szczytach państwa, do których żyjąca własnym życiem klasa polityczna wciąga opinię publiczną. Notabene przemiana zapisana w tytule przychodzi w sporcie zdecydowanie łatwiej, wystarczy że futbolówka wpada do siatki. Dla partii politycznej taki zwrot na plus jest nieosiągalny, powszechnie występuje natomiast zjawisko odwrotne.

Przewodzenie piłkarzy w grupie eliminacyjnej EURO 2016 ma jeszcze jeden kontekst. Otóż w niedzielę 11 października o godz. 20:45 zagrają na Stadionie Narodowym ostatni, decydujący o awansie mecz z Irlandią, transmitowany w Polsacie. Trudno sobie wyobrazić, by w tym czasie o godz. 21:00 w TVP i TVN rozpoczynał się… wieczór wyborczy po głosowaniu do Sejmu i Senatu. A właśnie 11 października to pierwszy możliwy wariant wyborów. Taka zbitka zbiorowych emocji i stresów w jeden wieczór to dla Polaków za dużo. Ze względu na zdrowie psychiczne narodu głosowanie wchodzi zatem w grę dopiero w niedzielę 18 października. Piłkarską okoliczność musi uwzględnić prezydent Bronisław Komorowski, który na odchodnym, zapewne 5 sierpnia, zarządzi październikowe wybory do Sejmu i Senatu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy