Odbicie na kontraktach

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-04-22 13:33

Rośnie wycena kontraktów terminowych, co może sugerować, że przynajmniej początek poniedziałkowej sesji na rynku kasowym może mieć zwyżkowy charakter. Złapanie oddechu przydałoby się, mając na uwadze, że indeksy mocno spadły w zeszłym tygodniu, w szczególności S&P500 i Nasdaq Composite, które mają wysoką ekspozycję na spółki technologiczne. Nieco więcej szczęścia miał wskaźnik blue chipów Dow Jones IA, jednak trudno obecnie mówić by był on obiektywnym miernikiem stanu amerykańskiej gospodarki i nastrojów na rynkach.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W poniedziałek inwestorzy nie będą musieli zawracać sobie głowy danymi makroekonomicznymi, których całkowicie zabraknie. Niemniej będą już zapewne niecierpliwie wyczekiwać na odczyty z dalszej części tygodnia, w tym dotyczące dochodów i wydatków Amerykanów czy PKB. Szczególnie te dwa raporty mogą mieć mocne przełożenie na stanowisko amerykańskich władz monetarnych odnośnie złagodzenia polityki pieniężnej.

Ostatnie dane o inflacji podkopały nadzieje na szybkie obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych przesuwając termin pierwszej redukcji stawek najwcześniej na sierpień.

Szansą dla giełdy jest ograniczenie popytu na bezpieczne aktywa, w tym obligacje i złoto. Spowodowane jest to lekkim spadkiem napięcia na Bliskim Wschodzie, gdzie doszło do pewnego uspokojenia nastrojów po wymianie ciosów pomiędzy Izraelem i Iranem. Nie tylko więc tanieje złoto, ale i ropa po spadku obaw o ograniczenie dostaw z regionu, który odpowiada za 1/3 globalnej podaży ropy.

Uwagę handlujących bez wątpienia przykuwać będą spółki raportujące wyniki kwartalne. Tymczasem według szacunków Bloomberg Intelligence zyski siedmiu spółek o największej kapitalizacji i udziale we wzroście indeksu S&P 500 – Apple, Microsoft, Alphabet, Amazon.com, Nvidia, Meta i Tesla – mają w pierwszym kwartale wzrosnąć o 38 proc. Po ich wyłączeniu oczekuje się, że zyski pozostałych spółek z referencyjnego indeksu skurczą się o 3,9 proc.

Wszystkie z wymienionych spółek drożeją w handlu przedsesyjnym. Szczególnie dobrze prezentują się akcje Nvidii. Papiery czołowej spółki z segmentu rozwoju sztucznej ineteligencji, zyskują ponad 2 proc. Jest to jednak skutek odbicia po tym jak w miniony piątek kapitalizacja potentata stopniała aż o 212 mld USD.

Na około dwie godziny przed pierwszym dzwonkiem na rynku kasowym, kontrakty na DJ IA rosły o 0,50 proc. Futures na szerszy wskaźnik S&P500 zyskiwały 0,55 proc. zaś na technologiczny Nasdaq 100 0,60 proc.