Czytasz dzięki

Odpowiedzialność dostawcy hostingu

NATALIA GAWEŁ, adwokat w Kancelarii KSP Legal & Tax Advice
opublikowano: 05-11-2014, 00:00

KOMENTARZ PRAWNIKA

Świadczenie usług hostingowych polega na udostępnianiu przez dostawcę usług internetowych (hosting providera) zasobów systemu teleinformatycznego (np. serwera) w celu przechowywania danych przez podmiot trzeci (usługobiorcę). Na serwerze mogą być przechowywane rozmaite informacje, również nielegalne, o których zazwyczaj dostawca hostingu nie ma pojęcia. Stąd pojawia się pytanie o jego odpowiedzialność za ich treść.

Kluczowym przepisem z punktu widzenia ustalenia zakresu odpowiedzialności hosting providera jest art. 14 ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, wprowadzony do polskiego systemu prawnego w ślad za Dyrektywą 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 8 czerwca 2000 r. Wprowadza on generalną zasadę, zgodnie z którą hosting provider nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane na jego serwerze dane, jeżeli nie wie o ich bezprawnym charakterze lub o bezprawnym charakterze związanej z nimi działalności. Odpowiedzialność po stronie hosting providera powstanie, gdy pomimo otrzymania urzędowego powiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawności przechowywanych na jego serwerze danych (np. wspomnianych nielegalnych plików filmowych), niezwłocznie nie zablokuje dostępu do nich, zgodnie z tzw. zasadą notice and take down.

Jako urzędowe powiadomienia należy traktować pisma pochodzące od sądów, organów administracji publicznej oraz organów jednostek samorządu terytorialnego. Wiarygodna wiadomość może natomiast pochodzić zarówno od poszkodowanego, jak i od osoby trzeciej zupełnie niezwiązanej z przechowywanymi danymi (np. przypadkowego internauty, który natknął się w sieci na nielegalne pliki). Wiarygodna wiadomość o bezprawności umieszczonych na serwerze danych może zostać również uzyskana przez samego hosting providera w związku z wykonywaną przez niego działalnością. Nie ma on jednak obowiązku monitorowania sieci celem wychwycenia bezprawnych informacji, co też potwierdził Sąd Apelacyjny w Lublinie wyrokiem z 18 stycznia 2011 r., sygn. akt I ACa 544/10.

Na otrzymaną informację o bezprawności, bez względu na to, czy ma ona charakter urzędowy, czy nie, hosting provider powinien zareagować niezwłocznie i usunąć je z serwera. Jednak o zamiarze zablokowania dostępu do danych na podstawie informacji niebędącej urzędowym powiadomieniem, hosting provider powinien wcześniej powiadomić usługobiorcę. Pozwoli mu to uniknąć ewentualnej odpowiedzialności za szkodę poniesioną przez usługobiorcę w wyniku uniemożliwienia dostępu do tych danych. Usługobiorca może jednak sprzeciwić się usunięciu jego danych i zażądać ich ponownej publikacji, powołując się na ich zgodność z prawem. Hosting provider nie musi natomiast informować usługobiorcy o zamiarze usunięcia danych w przypadku otrzymania powiadomień urzędowych o ich bezprawności. Powinien usunąć bezprawne dane od razu.

Przepisy kreujące zasady odpowiedzialności hosting providera wydają się być oczywiste. W praktyce jednak ich stosowanie może wiązać się z wieloma wątpliwościami. Szczególnie jeśli chodzi o to, w jaki sposób hosting provider powinien ocenić, czy otrzymana przez niego informacja o bezprawności danych jest wiarygodna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: NATALIA GAWEŁ, adwokat w Kancelarii KSP Legal & Tax Advice

Polecane