Odszkodowania szybko i na czas

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2003-05-30 00:00

Integracja nie spowoduje rewolucji na rynku ubezpieczeń majątkowych. Nowe regulacje sprawią jednak, że klient będzie miał więcej praw.

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej nie czekają nas wielkie zmiany na rynku majątkowym.

— Wejście do UE będzie oczywiście miało pewien wpływ na obraz rynku, ale moim zdaniem nie spowoduje rewolucyjnych zmian. Nie należy się spodziewać, że z dniem akcesji poprawi się jakość obsługi, wzrośnie presja konkurencyjna czy też świadomość ubezpieczeniowa Polaków. Kształtowanie się tych elementów to kwestia pewnych procesów o charakterze wręcz ewolucyjnym, które trwają od kilku lat i nieodwracalnie coraz bardziej zbliżają się do standardów europejskich. Największa zmiana, implikująca wiele kwestii, dokona się po stronie regulacji prawnych, które będą dostosowane do dyrektyw unijnych — twierdzi Zbigniew Jęksa, kierownik w departamencie ubezpieczeń przemysłowych Allianz Polska.

Dostosowanie standardów prawnych do wymogów UE zapewnić ma pakiet ustaw ubezpieczeniowych, który wchodzi w życie 1 stycznia 2004 r. Zwiększono w nim uprawnienia klienta w procesie likwidacji szkody.

— Zakłady ubezpieczeń będą musiały w terminie siedmiu dni, pod groźbą kary administracyjnej, zawiadomić ubezpieczającego i ubezpieczonego o otrzymaniu zawiadomienia o „zajściu zdarzenia losowego objętego ochroną ubezpieczeniową” oraz przygotować listę dokumentów, jakie ma złożyć zgłaszający roszczenie. Będą musiały również udostępniać zainteresowanym pisemne informacje o okolicznościach, które wpłynęły na wysokość lub prawo do odszkodowania. Pozwoli to ograniczyć niedobrą praktykę niektórych firm, które odmawiając wypłaty odszkodowania ograniczały się do podania lakonicznych powodów. Umożliwi również kontrolę, czy odszkodowania nie zaniżono — mówi Beata Balas-Noszczyk, partner w kancelarii Lovells.

Dodaje, że powinno to przyczynić się do przyśpieszenia wypłaty odszkodowania, które niekiedy wypłacane jest z dużym opóźnieniem.

— Rozwiązanie takie spowoduje, że zakłady ubezpieczeń podejmować będą decyzje o odmowie wypłaty odszkodowania w sposób bardziej wyważony — podkreśla Beata Balas-Noszczyk.