OECD pod lupą NIK

opublikowano: 15-07-2018, 22:00

Polscy kontrolerzy sprawdzą finanse Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) wygrała międzynarodowy konkurs i zostanie audytorem Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) na co najmniej czteroletnią kadencję.

— NIK będzie miał opcję przedłużenia kadencji o dwa lata. Aktualnie jesteśmy na etapie ustalania szczegółów kontraktu, który ma zostać podpisany we wrześniu — mówi Wiesław Kurzyca, radca prezesa NIK.

Szacuje się, że wartość czteroletniego kontraktu opiewać może na kwotę ponad 0,5 mln EUR. Polscy kontrolerzy wejdą do biur paryskiej centrali OECD w listopadzie. Zbadają, czy organizacja wydaje fundusze pochodzące ze składek członkowskich skutecznie i efektywnie — sprawdzane będą m.in. sprawozdania finansowe oraz działalność funduszu emerytalnego. NIK sprawdzi też, czy budżetowane przez władze OECD wydatki są celowe, zgodne z przepisami oraz rzetelnie raportowane.

Polscy audytorzy przetestują też efektywność prowadzenia niektórych projektów. Będą według własnego uznania wybierać co roku dwa działania OECD. Skupiają się one głównie wokół przygotowywania rekomendacji, sektorowych analiz i raportów na temat zagadnień gospodarczych obserwowanych w 36 krajach członkowskich lub światowej gospodarce. Kontrolerzy będą mogli sprawdzić, czy pieniądze wydane na dany raport przyniosły wymierne efekty. Zakres audytu jest szeroki, NIK ma jednak wystarczająco dużo czasu.

Sprawdzanie finansów OECD ma potrwać cztery lata, a być może nawet dłużej. Kontrakt przewiduje możliwość przedłużenia audytu o 24 miesiące. Pierwszy ważny test izba przejdzie w listopadzie — wówczas przeprowadzony zostanie tzw. audyt śródroczny na podstawie danych za 10 miesięcy tego roku. Na tej podstawie cztery oddzielne zespoły kontrolne wytypują obszary działalności OECD, które — ich zdaniem — wzbudzają najwięcej wątpliwości. Prace zespołów ma nadzorować specjalny komitet, któremu przewodzić będzie Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK. Wcześniej urzędnicy przejdą szkolenie z systemu ERP stosowanego w centrali OECD. Funkcja audytora OECD zmienia się cyklicznie. Nie dzieje się to jednak w trybie rotacyjnym, lecz w drodze konkursu, do którego stają urzędy kontrolne z krajów członkowskich. W jego ostatnim etapie NIK wyprzedziła m.in. Urząd Kontrolera Generalnego Kanady. Pomogły m.in. rekomendacje Rady Europy oraz Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych CERN, które NIK wcześniej kontrolował.

— Audyt, który będziemy przeprowadzać na rzecz OECD, to ogromny zaszczyt, ale i wielka odpowiedzialność. To także potwierdzenie bardzo silnej międzynarodowej pozycji NIK jako wiodącego organu kontroli na świecie — mówi Krzysztof Kwiatkowski, prezes Izby.

Uroczyste przejęcie obowiązków kontrolnych od dotychczasowego audytora — Trybunału Obrachunkowego Francji — zaplanowano na październik.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Sołtys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / OECD pod lupą NIK