Tyle mają być warte papiery wartościowe (w formie Special Drawing Rights),
które zasilą rezerwy banków centralnych i mają poprawić płynność na światowych
rynkach finansowych. Na rynki wschodzące trafi 100 mld USD, z czego do krajów o
najniższych dochodach ok. 18 mld USD. Widząc co dzieje się w sektorze bankowym
na krajowym rynku, możemy stwierdzić, że problemy z płynnością przestały być
największą bolączką branży - obecnie kurek z kredytami zakręcony jest z powodu
pogarszania się perspektyw gospodarczych i zdolności kredytowej
konsumentów.
Japońskie indeksy giełdowe we wtorek nadrabiały dystans z
poprzedniego dnia do reszty światowych parkietów: NIKKEI zyskał 2,7 proc.
Wcześniej w Nowym Jorku dzięki nasilonemu popytowi tuż przed zakończeniem
notowań indeks S&P500 przekroczył barierę 950 pkt. i znalazł się na
najwyższym poziomie od początku roku.
W tym tygodniu blisko 150 spółek spośród 500 największych notowanych na Wall
Street zaprezentuje sprawozdania kwartalne. Przed dzisiejszą sesją wyniki
finansowe ujawnią m.in. takie globalne koncerny, jak producent napojów
Coca-Cola, sieć kawiarni Starbucks, farmaceutycznych Merck czy AMD i Apple
reprezentujące sektor technologiczny. Inwestorzy będą mieli za pośrednictwem
rezultatów kwartalnych i prognoz zarządów spółek na najbliższy okres wgląd w
kondycję amerykańskich konsumentów, którzy w ciągu ostatnich miesięcy przestali
beztrosko wydawać pieniądze. Największe sieci supermarketów i sklepów
odzieżowych w USA starają się ratować przed stratami i wprowadzają obniżki cen
na skalę porównywalną tylko z przedświątecznymi wyprzedażami, ale nie łatwo
będzie nakłonić do konsumpcji rodziny, które oszczędzają z konieczności,
ponieważ coraz częściej nie posiadają pewnego źródła przychodów, ubezpieczenia
zdrowotnego czy pewnej emerytury.
WIG20 w poniedziałek nie ustalił wprawdzie
nowych lokalnych szczytów, ale sforsowanie oporu. W dzisiejszym kalendarzu
krajowych danych makroekonomicznych figuruje publikacja inflacji bazowej, która
według konsensusu ekonomistów kształtowała się w czerwcu na poziomie 2,7 proc. W
ubiegłym tygodniu dynamika cen konsumentów uwzględniająca najbardziej wahliwe
ceny paliwa i żywności pokazała tendencję spadkową, która może utrzymać się
przez najbliższe kilka miesięcy i będzie sprzyjać kolejnej obniżce stóp
procentowych.
Złoty we wtorek umocnił się względem wszystkich najważniejszych walut: dolar kosztował nawet 2,97 zł, frank 2,78 zł, a euro 4,23 zł.
Łukasz Wróbel
Analityk Open Finance