OFE OSTROŻNIE KUPUJĄ AKCJE

Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 1999-10-18 00:00

OFE OSTROŻNIE KUPUJĄ AKCJE

Giełdy nie obawiają się: Pekao/Alliance, Pioneer i Zurich Solidarni

PIERWSI ODWAŻNI: Widać już OFE, które mają spory udział akcji w portfelu i prawdopodobnie taki poziom zechcą utrzymać — mówi Robert Legierski, wiceprezes i zarządzający funduszem w Pekao/Alliance PTE. fot. ARC

Większość funduszy emerytalnych od pięciu miesięcy prowadzi wycenę jednostek rozrachunkowych. Struktura ich portfeli inwestycyjnych może już wskazywać na strategię poszczególnych funduszy. Już wiadomo, kto odważnie inwestuje w akcje, a kto się ich obawia i unika rynku giełdowego.

Inwestycje funduszy emerytalnych są ograniczone limitami ustawowymi. Strategie większości OFE są więc do siebie zbliżone. Bardzo znaczących różnic w osiąganych wynikach nie będzie. Już teraz jednak zaczynją być widoczne strategie inwestycyjne, jakie przyjęli zarządzający aktywami. Od sierpnia, kiedy na ich konta ZUS zaczął przekazywać znaczące sumy, działania inwestycyjne zaczynają być klarowne.

Strategie czy intencje

Zdecydowanie w akcje inwestują m.in. OFE Zurich Solidarni, Pekao/Alliance, Pioneer czy nawet Polsat. Te fundusze, mimo wahań koniunktury na giełdzie, utrzymują z reguły stały poziom akcji w portfelu, oscylujący w przedziale 13-20 proc. Fundusze AIG, Ego, Dom, Bankowy czy NN starają się dostosowywać ich poziom do sytuacji na giełdzie. Stąd akcje zajmują w ich portfelu od kilkunastu do poniżej 10 proc. Większość funduszy nastawia się na inwestowanie w największe spółki o płynnych papierach.

— Pierwszy okres inwestycji pokazał, który z funduszy będzie inwestował odważnie w akcje, a który nie. Ich wielkość w portfelu będzie zależeć od koniunktury na parkiecie. Podobnie będzie w przypadku papierów dłużnych. Może to się jednak udawać przez 2-3 lata. Utrzymywanie akcji w portfelu przez 20-30 lat powinno dać większy zwrot niż z inwestycji w inne instrumenty. Na razie pokazane zostały jedynie intencje funduszy — mówi Tomasz Krysztofiak, doradca inwestycyjny w TFI Korona.

Zdaniem Roberta Nejmana, doradcy inwestycyjnego DWS Polska TFP, jest jeszcze za wcześnie na ostateczne określenie preferencji inwestycyjnych OFE. Część zarządzających aktywami twierdzi natomiast, że obecna struktura portfela daje już możliwość określenia przyszłej strategii inwestycyjnej OFE. Robert Legierski, wiceprezes i zarządzający funduszem w Pekao/Alliance PTE, przekonuje, że fundusze deklarują, iż w przyszłym roku będą zmieniać strategie inwestycyjne, więc ocena ich strategii jest zbyt ryzykowna.

Mity wokół 2000 r.

Zdaniem Mariusza Dąbkowskiego, dyrektora pionu zarządzania i członka zarządu PTE BIG Banku Gdańskiego, do końca roku na giełdzie niczego dobrego nie można się spodziewać. Stąd prawdopodobnie nie będzie znaczących różnic w wielkości posiadanych akcji w potfelach OFE.

— Mieliśmy już bessę we wrześniu. Wartość jednostki rozrachunkowej żadnego funduszu nie spadła poniżej 10 zł. To, co stało się we wrześniu, jest oznaką wycofywania się części inwestorów zagranicznych, co ma bezpośredni związek z raportem o stanie przygotowań Polski do roku 2000 — mówi Robert Legierski.

Większość funduszy od przyszłego roku zamierza zwiększyć udział akcji w portfelu. Żaden jednak nie zamierza posiadać ich w maksymalnie dozwolonej ilości — 40 proc. portfela. Obecnie fundusze starają się utrzymywać podobny poziom akcji, aby zbytnio nie odbiegać od konkurencji.