OFE: rekordowy wzrost transferów

Katarzyna Ostrowska, Łukasz Świerżewski
opublikowano: 04-12-2002, 00:00

W tegorocznych transferach wzięło udział aż 346 tys. osób. Oznacza to blisko dwukrotny wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem. Liderem tegorocznych transferów było OFE Ergo Hestia, które pozyskało ponad 82 tys. członków.

Liczba transferów, które odbyły się w tym roku, okazała się rekordowa. Na zmianę funduszu emerytalnego zdecydowało się aż 345,9 tys. osób. To 3,5-4 proc. wszystkich klientów OFE. Dla porównania, w ubiegłym roku było to 174,2 tys., a w 2000 r. — 141,6 tys. osób.

W tym roku wszystkie zmiany członkowskie w czterech transferach przekraczały 80 tys. osób. Apogeum nastąpiło w maju, kiedy fundusz zmieniła rekordowa liczba osób — 88,8 tys. W ostatnim, listopadowym, transferze wzięło udział ponad 87 tys. osób.

Podobnie jak w majowym i sierpniowym transferze, także w listopadowym liderem okazał się fundusz Ergo Hestia. W ubiegłym miesiącu odeszło z niego 2,6 tys. osób, przyszło zaś aż 31,9 tys. W tym roku, kiedy Ergo uaktywniło się w transferach, do OFE przystąpiło ponad 82 tys. osób.

— W sumie w tym roku zdobyliśmy około 100 tys. nowych klientów: z transferów oraz rynku pierwotnego. Pozyskiwanie osób z transferów było tańsze niż kupno konkurencji — mówi Mariola Zdziarska, wiceprezes PTE Ergo Hestia.

Według naszych informacji, operacje te kosztowały PTE dużo —minimum 16 mln zł. Dlaczego? PTE Ergo Hestia przyjęło bowiem, że współpracuje z jak największą liczbą multiagencji oraz własnych akwizytorów. Za pozyskanie klienta od konkurencji płaciło jednej z multiagencji 200 zł zaliczki (zwrotnej w sytuacji, gdy nie doszło do transferu). Następnie w zależności od kwoty zebranej już na koncie klienta PTE wypłacało od 100 do 300 zł. Wreszcie towarzystwo płaciło jeszcze raz — po wpłynięciu pierwszej składki — w zależności od jej wysokości, od 130 do 330 zł. Dopiero na początku listopada PTE zmieniło system. Teraz płaci akwizytorom tylko w zależności od jakości transferu oraz wysokości składki.

Tradycyjnie już OFE ING Nationale-Nederlanden był jedynym funduszem wśród największych, który odnotował w listopadzie dodatnie saldo transferów (liczba osób przystępujących do OFE była wyższa od opuszczających). Wyniosło ono 7,5 tys. osób. Dodatnie saldo miały także OFE: Allianz (301 osób) oraz Skarbiec-Emerytura (1588). Pozostałe fundusze były na minusie. Najwyższe salda ujemne miały PZU Złota Jesień (-6322), Zurich (-4525), Pocztylion (-4192) i CU (-4091). Podobnie jest z saldem rocznym. Na plusie są OFE: Ergo Hestia, ING NN, Dom i Kredyt Banku. Dwa ostatnie fundusze były bardzo aktywne w ubiegłym roku i w dwóch transferach tegorocznych — lutowym i majowym. Liczbowo najwięcej klientów straciły: PZU Złota Jesień, AIG, Zurich oraz CU.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska, Łukasz Świerżewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / OFE: rekordowy wzrost transferów