OFE zainwestują za granicą

Katarzyna Ostrowska
19-01-2001, 00:00

OFE zainwestują za granicą

Inwestycje funduszy emerytalnych

Fundusze emerytalne coraz poważniej myślą o inwestycjach zagranicznych. Czekają także na publiczne emisje listów zastawnych. Większość jednak jest wierna ubiegłorocznej strategii inwestowania.

Fundusze emerytalne chcą rozszerzenia limitów oraz zakresu inwestycji. W tym roku będzie to jednak raczej niemożliwe. OFE muszą zatem pozostać przy obecnych zapisach ustawy dotyczących inwestycji. Tym bardziej że nie wszystkie możliwości w pełni wykorzystują. Dotychczas bowiem tylko jeden fundusz — Nationale-Nederlanden — zainwestował za granicą i nikogo tym krokiem nie zachęcił. Przedstawiciele OFE NN planują, że na koniec 2000 roku inwestycje zagraniczne będą stanowić 2-3 proc. portfela. Większość OFE coraz poważniej zaczyna myśleć o inwestowaniu za granicą. Przeszkodę stanowią jednak wysokie koszty transakcji.

— Z inwestycjami zagranicznymi są wciąż problemy proceduralne. Czas najwyższy, żeby jednak je zacząć. Każdy OFE myśli już o tego typu lokatach w rozsądnych normach 3-4 proc. aktywów. Jest to jednak nowy rodzaj rynku i nowe ryzyko — mówi Ewaryst Zagajewski, dyrektor biura inwestycji Bankowego OFE.

Zdaniem Klaudiusza Wolnego, członka zarządu Pocztowo-Bankowego PTE, jest szansa, że w tym roku więcej OFE rozpocznie inwestycje za granicą. Jednak uważa on, że aby zrobić ten krok, fundusze muszą dysponować aktywami powyżej 700 mln zł. Zdaniem Pawła Wojciechowskiego, prezesa PTE Allianz — powyżej 500 mln zł.

Andrzej Pawłowski, dyrektor pionu zarządzania aktywami w OFE Ego, uważa, że w tym roku jedynie duże OFE mogą zdecydować się na ten krok.

Zastawne, komunalne

Nowym, atrakcyjnym papierem mogą okazać się listy zastawne. Na emisję publiczną tych walorów zdecydują się w tym roku zapewne wszystkie banki hipoteczne (HypoVereinsbank, Rheinhyp-BRE, Bank Śląski). Mimo zgody na inwestycje w listy zastawne, OFE nie mają jeszcze ustalonych limitów.

Dotychczas nieliczne fundusze (m.in. Bankowy OFE) zdecydowały się na zainwestowanie w obligacje komunalne czy przedsiębiorstw nie dopuszczonych do publicznego obrotu.

— Jeżeli spadną stopy procentowe, obligacje komunalne będą bardziej rentowne od obligacji państwowych. Ostatni przykład: 10-letnie obligacje dają zaledwie nieco ponad 10-proc. rentowność — twierdzi Klaudiusz Wolny.

Giełdowe nadzieje

Kapitalizacja GPW jest niska w porównaniu z ponad 10 mld zł aktywów OFE. Debiutująca 2 lutego na giełdzie spółka internetowa Interia.pl przyciąga uwagę funduszy.

— Wszystko zależy od ceny. Niemniej jesteśmy zainteresowani spółką. Wynika to także z przyjętej przez nas strategii inwestowania w sektor nowych technologii — wyjaśnia Ewaryst Zagajewski.

Paweł Wojciechowski twierdzi, że w tym roku polityka inwestycyjna jego OFE nie zmieni się. Fundusz będzie koncentrować się na dużych spółkach giełdowych

— Jesteśmy zainteresowani bankami i sektorem TMT — tłumaczy Paweł Wojciechowski.

Ze względu na oczekiwane obniżenia stóp procentowych, większość OFE zwiększy (lub już to zrobiła) zaangażowanie w sektor bankowy, który najszybciej na tym zyska.

Katarzyna Ostrowska

k.ostrowska@pb.pl tel. (22) 611-62-49

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Emerytury / OFE zainwestują za granicą