Oferta polskich salonów samochodowych zawiera już 108 aut zasilanych wyłącznie prądem — wynika z szóstej edycji „Katalogu pojazdów elektrycznych”, corocznego raportu Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA). Oznacza to, że liczba propozycji dla osób zainteresowanych autem elektrycznym urosła w ciągu 12 miesięcy o 38 proc. Klienci mogą wybierać spośród 25 modeli dostawczych i 83 osobowych.
— Uwzględniwszy wszystkie warianty bateryjne oraz mocy, liczba staje się jeszcze wyższa i przekracza 540. W Polsce można też wybrać jedną z 92 ofert hybryd plug-in. Tutaj jednak oferta się kurczy. Po raz pierwszy w historii naszego badania odnotowaliśmy spadek liczby dostępnych modeli w stosunku do ubiegłorocznego wydania [o 18 proc. — red.] — mówi Jan Wiśniewski, dyrektor centrum badań i analiz PSPA.
Ponad 55 proc. zelektryfikowanej oferty należy do trzech globalnych koncernów. Stellantis (marki: Abarth, Alfa Romeo, Citroen, DS, Fiat, Jeep, Maserati, Opel i Peugeot) ma ponad 28-procentowy udział, Volkswagen Group (Volkswagen Samochody Osobowe, Volkswagen Samochody Dostawcze, Skoda, Seat, Cupra, Audi, Bentley i Porsche) ma ponad 17-procentowy, a Mercedes-Benz Group blisko 12-procentowy.
— Zgodnie z przewidywaniami miniony rok przyniósł wzrost rejestracji samochodów elektrycznych. Niemal 82 proc. zarejestrowanych aut pochodziło z polskich salonów dilerskich, a 18 proc. z importu. Rynek samochodów nowych urósł aż o 65 proc. r/r. Właścicielami ponad 80 proc. zarejestrowanych w Polsce aut elektrycznych są firmy, w tym około 63 proc. to firmy oferujące usługi leasingowe — mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Samaru.
Najtańszym autem na prąd jest dacia spring — kosztuje od 97,5 tys. zł (bez uwzględnienia dopłat z programu Mój elektryk). Na drugim końcu skali znajduje się porsche taycan, który w wersji turbo S cross turismo kosztuje od 823 tys. zł.
— Wraz z ofertą rośnie także zasięg samochodów elektrycznych. W tej kategorii czołowe pozycje zajmują takie pojazdy jak mercedes-benz EQS, który na jednym ładowaniu jest w stanie przejechać 737 km [według normy WLTP — red.] i tesla model S zdolna pokonać dystans 652 km. Średni zasięg obecnie oferowanych aut na prąd to 430 km — mówi Albert Kania z PSPA.
Auta wyposażane są też w coraz mocniejsze pokładowe ładowarki. W tej kategorii rekordzistami są porsche taycan oraz audi e-tron GT, które pozwalają na uzupełnianie energii z mocą 270 kW. Należy podkreślić, że już blisko 20 proc. wszystkich nowych BEV w Polsce może być ładowane mocą 150 kW lub więcej.

