W tym tygodniu resort skarbu zacznie analizować propozycje Awto ZAZ. Wymagania ministerstwa są spore.
Pojawiły się kolejne szczegóły dotyczące złożenia przez ukraiński Awto ZAZ wstępnej oferty wejścia kapitałowego do warszawskiej Fabryki Samochodów Osobowych (FSO).
— Otrzymaliśmy kilkudziesięciostronicowy dokument. W tym tygodniu będzie on analizowany — mówi Dariusz Marzec, wiceszef resortu skarbu, wykonującego prawa właścicielskie w stosunku do FSO.
Według niego, przed przystąpieniem do dalszych negocjacji z inwestorem oferta musi spełnić trzy podstawowe warunki.
— Inwestor powinien zapewnić, że charakter fabryki jako producenta zostanie utrzymany. Po drugie, musi zagwarantować prawa do produkcji nowego modelu samochodu. Wreszcie chcemy, by przeprowadził restrukturyzację zadłużenia — dodał minister Marzec.
Wiadomo, że prawdopodobnie na finiszu są rozmowy w sprawie odkupienia przez Awto ZAZ wierzytelności FSO od polskich banków. Na razie oficjalnie wiadomo, że Ukraińcy odkupili je od Banku Millenium.
Według naszych informacji, nadal aktualna jest też konkurencyjna oferta inwestycyjna firm Shanghai Automotive Industry Corporation i MG Rover.
— Kwestie proceduralne sprawiły jednak, że zostanie ona przesłana faksem we wtorek, a nie w poniedziałek, jak wcześniej planowano — informuje osoba zaangażowana w proces poszukiwania inwestora dla FSO.
Wcześniej Jacek Piechota, wiceminister gospodarki, oczekiwał nadejścia tej oferty do 14 października.