Ograniczone umocnienie złotego

  • Marek Rogalski
opublikowano: 27-08-2019, 15:47

Wtorkowy handel nie przyniósł większych zmian, złoty jest wręcz nieco słabszy, niż rano.

Powody? Raczej wątpliwe jest, aby rynek przejął się słowami „gołębiego” członka RPP, Eryka Łona, który wezwał do rozważenia cięcia stóp o 25 p.b. już na najbliższych posiedzeniach w kontekście ryzyka globalnej recesji. Większego znaczenia nie zrobiły też na inwestorach informacje o tym, że Rada Ministrów przyjęła projekt przyszłorocznego budżetu z zerowym deficytem – dyskutowano o tym wcześniej, a też zdaniem ekonomistów może być to wynik bazujący na tzw. jednorazowych dochodach, a więc nie wynikający z jakichś zmian strukturalnych.

W temacie impulsów globalnych to czekamy na konkrety w relacjach USA-Chiny (są rzeczowe rozmowy telefoniczne nt. rozładowania napięć w handlu, czy ich nie ma?), a także informacje z Włoch. W tym ostatnim przypadku zaplanowane na dzisiaj rozmowy koalicyjne Ruchu 5 Gwiazd i Partii Demokratycznej ws. sformułowania rządu jednak nie odbyły się. Strony mają czas do jutrzejszego wieczora i teraz możemy być świadkami szacowania, kto straci bardziej na przedterminowych wyborach i czy może jednak warto się jakoś „dogadać”. Na notowania EURUSD to nadmiernie nie wpływa – nadal pozostajemy wokół 1,11, ale poniżej 1,1110-20, co zwiększa ryzyko spadku w rejon 1,1060-80.

Technicznie –w przypadku EURPLN warto uważniej przyjrzeć się zachowaniu dziennego oscylatora RSI9 – może on wiele powiedzieć nt. szans rozwinięcia korekty w stronę 4,33. Co do USDPLN, to uwagę przykuwa dzienny MACD, choć rzeczywiście tu więcej zależy od czynnika zewnętrznego, jakim są notowania EURUSD.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane