Jak powiązać dążenie do zmniejszenia kosztów działania firmy z ochroną środowiska? Energotechnika realizuje inwestycje łączące te cele.
Firma powstała w 1987 r. Wcześniej jej założyciel i do dzisiaj prezes Jerzy Umiński pracował jako główny energetyk w ostrowskiej fabryce mebli, znanej jako Forte.
— Rozpoczynając własną działalność gospodarczą, miał doświadczenie w branży ciepłowniczej — stwierdza Piotr Szutkiewicz, wiceprezes zarządu Energotechniki.
Od węgla do biomasy
Przedsiębiorstwo zaczynało od remontów przemysłowych kotłów węglowych. W połowie lat 90. pojawiły się w ciepłownictwie nowe technologie: nowoczesne kotły na palniki olejowe i gazowe.
— Zaczęliśmy się specjalizować w przerabianiu kotłowni węglowych na gazowe lub olejowe — mówi Piotr Szutkiewicz.
W 2000 r. nastąpił kolejny przełomowy punkt w działalności firmy. Wiązało się to z podwyżką cen nośników energii, głównie oleju. Wskutek tego przedsiębiorcy zaczęli szukać alternatywnych sposobów zaopatrywania się w ciepło.
— Energotechnika wyszła naprzeciw ich potrzebom i jako jedna z pierwszych firm w Polsce zaczęła instalować kotłownie na biomasę, szczególnie na tak zwany zrębek drewniany — opowiada Piotr Szutkiewicz.
Wcześniej odpady drewniane, np. drobne gałęzie, były traktowane jako bezużyteczny odpad.
Także w tym czasie Energotechnika poszerzyła zakres usług — zaczęła również modernizować sieci wodociągowe, kanalizacyjne oraz oczyszczalnie ścieków.
Wykonać od A do Z
Energotechnika ma własne brygady budowlane, technologiczne —odpowiedzialne za prace instalacyjne — oraz elektryczne. Poza tym ma także własne biuro projektowe.
— Dzięki temu możemy zaprojektować i wykonać nieomal każdą inwestycję ciepłowniczą lub wodociągową, jakiej zażyczy sobie klient. Co więcej, możemy wybudować mu całą instalację pod klucz — podkreśla Piotr Szutkiewicz.
Inwestorzy wielokrotnie skorzystali z tej możliwości, powierzając firmie teren pod budowę i nie angażując się w prace aż do uroczystego przecięcia wstęgi.
— Odpowiadamy za wszystkie etapy budowy, poczynając od wykonania dokumentacji i uzyskania pozwolenia na budowę — wyjaśnia Piotr Szutkiewicz.
Firma pozyskuje kontrakty głównie z przetargów publicznych. Jej klientami są przede wszystkim urzędy i inne instytucje państwowe oraz zakłady przemysłowe.
Niektóre zakłady opierają swoją produkcję na poprawnym działaniu instalacji ciepłowniczych (np. mleczarnie, które potrzebują pary o wysokim ciśnieniu). Jeśli kotłownia zawodzi, to produkcja w takim zakładzie jest wstrzymywana i ponosi on straty.
— W historii naszej firmy nie było przypadku, by instalowane przez nas urządzenia zawiodły — zapewnia solennie Piotr Szutkiewicz.
Z ekologią w tle
Usługi, które wykonuje firma, mają zmniejszać koszty działalności inwestorów, ale przyczyniają się także do ochrony środowiska naturalnego. Z niektórych inwestycji zarząd firmy jest szczególnie dumny właśnie ze względu na ich aspekt ekologiczny.
— Ciekawym zadaniem był montaż w oczyszczalni ścieków urządzeń kogeneracyjnych, czyli agregatów przetwarzających biogaz, powstający wskutek oczyszczania ścieków, w energię elektryczną i cieplną — opowiada Piotr Szutkiewicz.
Do tej pory biogaz był zimą spalany, by uzyskać energię cieplną. Latem jednak spalano go na specjalnych pochodniach, bo ciepła w tym okresie potrzeba znacznie mniej.
— Teraz, dzięki możliwości uzyskania z biogazu energii elektrycznej, nie będzie uwalniany do atmosfery — tłumaczy Piotr Szutkiewicz.
Energotechnika modernizuje również oczyszczalnie ścieków, by umożliwić mineralizację termiczną osadów pościekowych. Dzięki temu będzie można znacznie zmniejszyć objętość tych zanieczyszczeń.



