Okna na wokandę

opublikowano: 25-04-2019, 22:00

Sąd pracy i Sąd Rejonowy w Bytowie — tam spotkają się skonfliktowani członkowie rodu Gierszewskich, właścicieli Druteksu.

Konflikt u jednego z największych polskich producentów okien wkroczył w kolejną fazę. Teraz zwaśnione strony: z jednej prezes Leszek Gierszewski, a z drugiej jego żona Grażyna oraz m.in. Karolina Dobranowska, córka małżeństwa, będą się spotykać na salach sądowych. Pierwsza okazja nadarzy się już dziś, kiedy sąd pracy zajmie się wnioskiem Karoliny Dobranowskiej, która domaga się przywrócenia do pracy na stanowisku wiceprezesa Druteksu. Córka założycieli firmy zasiadała w jej zarządzie do lutego tego roku. Wtedy to — jak informuje Piotr Bordakiewicz, prawnik reprezentujący interesy tej części rodziny Gierszewskich — otrzymała dyscyplinarne zwolnienie z pracy w trybie natychmiastowym. Nie zgadzając się z taką decyzją, w marcu wystąpiła do sądu pracy.

Tam gdzie Leszek Gierszewski, prezes Druteksu, dopatrzył się poważnego
przestępstwa, prokuratorzy naruszenia prawa nie dostrzegli.
Zobacz więcej

SUROWY SZEF:

Tam gdzie Leszek Gierszewski, prezes Druteksu, dopatrzył się poważnego przestępstwa, prokuratorzy naruszenia prawa nie dostrzegli. Fot. Marek Wiśniewski

— Wnioskowaliśmy o przywrócenie do pracy, ale sąd niezależnie od tego może też orzec wypłatę odszkodowania — mówi Piotr Bordakiewicz.

Na decyzję trzeba będzie jednak poczekać, bo — jak wynika z naszych informacji — nie należy się spodziewać, by rozstrzygnięcie zapadło już na pierwszej rozprawie. Przemawia za tym fakt, że nie wezwano na nią świadków. Sprawa może więc potrwać. Przypomnijmy, że miesiąc temu NWZ Druteksu przegłosowało odwołanie Karoliny Dobranowskiej z funkcji wiceprezesa i Bogdana Gierszewskiego, bratanka prezesa, ze stanowiska członka zarządu. Powołano do niego natomiast Kamilę Newlin- Łukowicz, obecną partnerkę Leszka Gierszewskiego. Zanosi się na to, że strony konfliktu spotkają się również na innej sali sądowej — w Sądzie Rejonowym w Bytowie. Tam toczyć się będzie sprawa dotycząca „próby nielegalnego przejęcia firmy”.

e4037212-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Przypomnijmy, że właśnie o to jeszcze w lutym prezes Leszek Gierszewski oskarżał córkę i jej męża. Mieli oni podjąć „podstępne działania, których celem było usunięcie prezesa” i przejęcie władzy w Druteksie. Chodziło dokładniej o przestępstwo z art. 296 Kodeksu karnego, który mówi o nadużyciu udzielonych uprawnień, niedopełnieniu obowiązku, sprowadzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej, za co grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat, oraz o działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za co przepisy przewidują karę więzienia od sześciu miesięcy do aż ośmiu lat. Leszek Gierszewski złożył do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia takiego przestępstwa, jednak ta nie wszczęła śledztwa.

— Zdecydowaliśmy o odmowie, ponieważ na podstawie materiałów, które nam dostarczono, stwierdziliśmy, że nie zostały wyczerpane znamiona tego przestępstwa — wyjaśnia Ryszard Krzemianowski, prokurator rejonowy z Bytowa.

Wnioskodawca nie chciał się jednak pogodzić z taką decyzją i ją zaskarżył.

— Prokuratura nie uwzględniła tego wniosku, co oznacza, że zgodnie z procedurą teraz sprawą zajmie się właściwy sąd, czyli Sąd Rejonowy w Bytowie. Czekamy na wyznaczenie terminu — mówi prokurator Ryszard Krzemianowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu