Omnichannel nie zadomowił się w polskim handlu

opublikowano: 24-05-2017, 13:09
aktualizacja: 24-05-2017, 13:10

Łączenie internetowych i stacjonarnych kanałów sprzedaży to światowy trend w handlu. W Polsce w tym zakresie stawiamy dopiero pierwsze kroki.

Firma Lizard Media, specjalizująca się w e-commerce, przebadała kilkanaście dużych sklepów internetowych, które w Polsce posiadają również sieć placówek stacjonarnych. Pod uwagę brane były sklepy z artykułami sportowymi, biżuterią, sprzętem RTV i AGD oraz apteki. Analizie poddano poziom ich zaawansowanie w zakresie wdrażania strategii omnichannel, czyli łączenia kanałów online i offline w sprzedaży i obsłudze klientów. 

Z badania wynika, że 47 proc. sklepów nie aktualizuje na bieżąco stanów magazynowych, co może wywoływać zamieszanie przy jednoczesnej sprzedaży stacjonarnej i internetowej. 37 proc. sprzedawców nie wypracowało spójnych programów lojalnościowych łączących zakupy online i offline, a 32 proc. nie pozwala klientom na dokonanie w stacjonarnym sklepie zwrotu towaru zakupionego w internecie. 

Najlepiej w zakresie onmichannel radzą sobie największe sieci, mniejsze szukają dopiero sposobu na połączenie kanałów sprzedaży. 

- Większość sieci sklepów stacjonarnych zakłada sklep online, aby zwiększyć swoją sprzedaż, i traktuje go często jako dodatkowe źródło dochodu i kanał sprzedaży. Dopiero po pewnym czasie przychodzi refleksja, że oba kanały sprzedaży można łączyć na wiele sposobów, radykalnie podnosząc standard obsługi klienta, optymalizując logistykę i zasoby magazynowe, a także wzmacniając siłę marki - tłumaczy Paweł Biliński z Lizard Media. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu