Purnomo Yusgiantoro, przewodniczący OPEC, oświadczył, że nie ma możliwości dalszego zwiększania wydobycia ropy naftowej, przynajmniej w krótkim terminie. Wiadomość wywołała kolejne zwyżki notowań: na New York Mercantile Exchange baryłka osiągnęła cenę 44 USD. W Londynie zanotowano 33-centowy wzrost, do 40,3 USD za baryłkę. Wydobycie może jeszcze podnieść Arabia Saudyjska, ale na pewno nie w najbliższym czasie. Nie ma więc szans na szybkie obniżenie ceny surowca przez zwiększenie jego podaży.