Open Finance otwarty dla banków

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 2011-06-22 00:00

Pośrednik podzieli się know-how, pomoże zlikwidować prowizję od sprzedaży i zwiększyć przychody z funduszy.

Pośrednik podzieli się know-how, pomoże zlikwidować prowizję od sprzedaży i zwiększyć przychody z funduszy.

Jeden z celów emisji Open Finance został zrealizowany. Pośrednik, wraz z pozostałymi mniejszościowymi akcjonariuszami (Getin Noble Bank oraz bezpośrednio Leszek Czarnecki), może przejąć MyLife Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie, spółkę powstałą na bazie Link4 Life. Wczoraj Komisja Nadzoru Finansowego dała zgodę (przy jednym głosie wstrzymującym się — Witolda Kozińskiego) na dopięcie transakcji ogłoszonej kilka miesięcy temu.

Jak się dowiedzieliśmy, Open Life, tak nazywa się teraz spółka, jest już gotowa do startu i od lipca rozpocznie operacyjną działalność. Na początek nie będą to jednak produkty/usługi dla klientów indywidualnych. Krzysztof Spyra, prezes Open Finance, wyjaśnia, że w pierwszej kolejności Open Life, a właściwie pośrednik, bo spółka ubezpieczeniowa stanowić będzie zaplecze produkcyjne dla niego, skieruje ofertę do klientów instytucjonalnych, czyli banków.

— Zaoferujemy trzy unikatowe produkty, które zrewolucjonizują model współpracy z bankami — zapowiada Krzysztof Spyra.

Po pierwsze, Open Finance chce przekonać, że koszt pozyskania klienta na kredyt hipoteczny może być zerowy. Inaczej mówiąc, że bank nie zapłaci pośrednikowi prowizji za sprzedaż kredytu.

— W momencie sprzedaży będzie on miał skompensowane koszty wynagrodzenia dla pośrednika — mówi Krzysztof Spyra.

Drugi produkt: "turbo i superturbo" ma pozwolić na skokowe zwiększenie przychodów z prowizji od sprzedawanych za pośrednictwem Open Finance inwestycji.

— Produkty inwestycyjne przynoszą przychód w postaci części prowizji od zarządzania, który jest rozłożony w czasie. Pokażemy produkty pozwalające na optymalizację sprzedaży i osiąganie ponadprzeciętnych przychodów prowizyjnych w wybranym okresie, np. na koniec kwartału czy roku — wyjaśnia Krzysztof Spyra.

Obydwa rozwiązania powstaną w Open Life jako produkty ubezpieczeniowe. Trzeci produkt, czy raczej usługa, dotyczy know-how wypracowanego w Open Finance przez lata współpracy z Getin Bankiem.

— Chcemy otworzyć się na banki partnerskie i podzielić wiedzą, której dotąd głównym beneficjentem był Getin — mówi Krzysztof Spyra.

Wyjaśnia, że chodzi m.in. o sposoby osiągania dobrych wyników w sprzedaży wiązanej.

— Wszyscy chcą to robić. My też i śmiem twierdzić, że nasza średnia zdecydowanie odbiega w górę od średniej rynkowej. Mamy szereg rozwiązań i chcemy podzielić się nimi z rynkiem — mówi prezes Open Finance.