OPIS1-Mimo nacisków RPP nie obniżyła stóp

opublikowano: 2001-04-26 16:11

Douglas Busvine

WARSZAWA (Reuters) - Zgodnie z oczekiwaniami, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawiła w czwartek stopy procentowe na niezmienionym poziomie, przeciwstawiając się tym samym naciskom ze strony polityków.

Decyzja ta oznacza, że RPP, pomimo sygnałów o spowolnionym wzroście gospodarczym, pozostaje wierna swojemu naczelnemu celowi jakim jest walka z inflacją.

Minimalna stopa 28-dniowych operacji otwartego rynku pozostała na poziomie 17 procent, co oznacza, że realna wynosi 11 procent. Ten poziom, zdaniem analityków powinien powstrzymać dalszy wzrost tempa inflacji oraz otworzyć drogę do poluzowania polityki pieniężnej.

"Ta decyzja była spodziewana. Rada wzięła pod uwagę wzrost inflacji bazowej i luźną politykę fiskalną. Luźna polityka fiskalna w połączeniu z luźną polityką monetarną to przepis na kryzys finansowy" - powiedział Krzysztof Rybiński, główny ekonomista w ING Barings.

"Dlatego też polityka monetarna prawdopodobnie pozostanie twarda. Rynek zakłada możliwość obniżki stóp procentowych w maju. Jednak według nas nastąpi to w lipcu lub sierpniu, kiedy to inflacja liczona rok do roku spadnie do poniżej sześciu procent" - dodał Rybiński.

Europejski Bank Centralny (ECB) również postanowił pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie.

Od początku roku RPP dwukrotnie zredukowała stopy procentowe o łącznie 200 punktów bazowych. Obecne nastawienie w polityce monetarnej nie uległo zmianie i nadal jest ono "neutralne".

DALSZE OBNIŻKI PRZYJDĄ PÓŹNIEJ

Zdaniem analityków, aby Rada mogła nadal obniżać stopy procentowe konieczne są sygnały, które potwierdzą, że uda się osiągnąć cel inflacyjny na koniec roku w dolnej granicy przedziału 6-8 procent.

W marcu inflacja rok do roku wyniosła 6,2 procent wobec 8,5 procent grudniu, jednak ministerstwo finansów prognozuje, że w kwietniu może nastąpić odbicie i wskaźnik sięgnie 6,6-6,7 procent rok do roku.

Analitycy sądzą, że następna obniżka może być większa niż 100 punktów bazowych.

"W kwietniu inflacja wzrośnie (...) i sądzę, że najwłaściwszym momentem na redukcję stóp będzie czerwiec. Obniżka wtedy mogłaby wynieść około 150- 200 punktów bazowych " - powiedział Piotr Chwiejczak, ekonomista z BRE Banku.

"Sytuacja z RPP jest podobna do tej w ECB, oba banki są raczej bardzo ostrożne, głównie z powodu czynników podażowych" - powiedział Dirk Woelfer, ekonomista S&P MMS we Frankfurcie.

"Kiedy RPP następnym razem obniży stopy, powiedzmy w maju, czy czerwcu, będzie to prawdopodobnie o ponad 100 punktów bazowych. Tak więc prawdopodobne jest, że zdecydują się trochę poczekać, ale może również obciąć zwiększyć zakres redukcji" - dodał.

((Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))