OPIS1-W sierpniu inflacja r/r 0,7 proc. (Depesza uzupełniona o komentarze analityków i reakcję rynku) WARSZAWA (Reuters) - Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował w poniedziałek, że
w sierpniu inflacja liczona rok do roku spadła do 0,7 procent z 0,8 procent w lipcu.
Dane te, zgodne z oczekiwaniami analityków, pobudziły nadzieje rynku, iż bank centralny
powróci do swej polityki redukcji stóp procentowych. GUS poinformował również, że inflacja w ujęciu miesiąc do miesiąca wyniosła minus
0,4 procent. Może to wskazywać na fakt, iż jak dotąd ożywienie polskiej gospodarki
odbywa się bez zagrożenia presją inflacyjną. Według ankiety Reutera, która została przeprowadzona w ubiegłym tygodniu analitycy i
ekonomiście szacują, że na koniec roku inflacja będzie na poziomie 1,4 procent. Prognozy te potwierdzają członkowie Rady Polityki Pieniężnej (RPP) - Dariusz Rosati
szacuje inflację w przedziale 1,0-1,5 procent, a Grzegorz Wójtowicz uważa, że wyniesie
ona najprawdopodobniej 1,3 procent. "Spodziewaliśmy się miesiąc temu być może pewnego powolnego wzrostu inflacji.
Zamiast tego mamy minimalny spadek rocznego wskaźnika inflacji. Informacja o sierpniowej
inflacji potwierdzają, że nie ma napięć inflacyjnych" - powiedział Reuterowi Dariusz
Rosati. Spadająca inflacja, która jak wiele wskazuje na to będzie poniżej tegorocznego celu
inflacyjnego RPP, czyli 2-4 procent, pobudza nadzieje na redukcje stóp procentowych. "Dane były nieco niższe niż sądzono, ale nie dramatycznie niższe. Nie spodziewamy
się by miały one wpływ na rynki. Do kolejnej obniżki stóp procentowych, o 25 punktów
bazowych, może dojść we wrześniu. Przed końcem roku stopy mogą spaść jeszcze o 25
punktów" - uważa Zsolt Papp, ekonomista ABN Amro w Londynie. Podobnego zdania byli ankietowani przez Reutera analitycy. Spodziewają się oni, że
po dwóch miesiącach przerwy w luzowaniu polityki monetarnej główna stopa rynkowa spadnie
już we wrześniu o 25 punktów bazowych do 5,0 procent z obecnych 5,25 procent. Jeśli natomiast chodzi o poziom stóp na koniec roku, to choć zdania są podzielone,
to wielu obserwatorów rynku oczekuje kolejnej 25-punktowej redukcji. Posiedzenie Rady odbędzie się 29-30 września. Kurs złotego, jak też ceny polskich obligacji nie zareagowały na dane o wrześniowej
inflacji. Jednak kończąc dość spokojną sesję złoty osłabił się wobec euro i dolara, o
godzinie 16.45 euro kosztowało 4,4688 złotego wobec 4,4482 rano, a dolara na 3,9573
wobec 3,9463. ((Autor: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski,
tel. 22 6539700, Reuters Messaging: [email protected]))