OPIS2-Minister gospodarki chce zwiększenia deficytu

POLNORD Spółka Akcyjna
20-06-2001, 14:57

(Depesza uzupełniona o informacje o wotum nieufności w paragrafach 15- 16)

WARSZAWA (Reuters) - Minister Gospodarki Janusz Steinhoff powiedział, że spadek tegorocznych przychodów budżetu państwa powienien zostać zrekompensowany zarówno obniżką wydatków jak i zwiększeniem deficytu.

Rząd przewiduje, że w tym roku dochody budżetu będą mniejsze od zakładanych o 7-7,5 miliarda złotych, głównie za sprawą spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego wywołanego wysokimi stopami procentowymi.

"Opowiadam się za mieszanym rozwiązaniem. Zarówno za ograniczeniem wydatków jak i nowelizacją budżetu czyli zwiększeniem deficytu" - powiedział późnym wieczorem we wtorek w telewizji Steinhoff.

Budżet zakłada, że tegoroczny deficyt wyniesie 2,6 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB), czyli 20,5 miliarda złotych. W 1999 roku deficyt wyniósł 2,2 procent PKB, czyli 15,4 miliarda złotych.

Minister powiedział też, że deficyt powinien zostać w tym roku zwiększony o nie więcej niż dwa miliardy złotych.

"Wzrost deficytu powinien być delikatny, nie powinna być to kwota nadmiernie wysoka, czyli powyżej dwóch miliardów złotych. Musimy wziąć pod uwagę popyt na papiery skarbowe" - powiedział Steinhoff.

Aby zwiększyć deficyt budżetowy, ustawa budżetowa musi zostać opatrzona poprawką.

W ciągu pierwszych pięciu miesięcy roku deficyt budżetu wzrósł do 99,3 procent planu na cały rok. W kolejnych miesiącach deficyt może się obniżyć, ponieważ w drugiej połowie roku wpływy z podatków zazwyczaj się zwiększają.

Steinhoff powiedział, że rząd zajmie się budżetem prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu. Złoty po wypowiedzi Steinhoffa osłabił się, gdyż inwestorzy spodziewają się zwiększenia podaży papierów dłużnych. Ostatnio polska waluta umacniała się dzięki popytowi zagranicy.

OPOZYCJA DOMAGA SIĘ POPRAWEK DO BUDŻETU Rząd stoi przed dylematem, czy podjąć niepopularną przedwyborczą decyzję i dokonać cięć wydatków, czy też zwiększyć deficyt, co zmniejszy prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych.

SLD, które ma szansę wygrać wrześniowe wybory opowiada się za zwiększeniem deficytu budżetowego, jednak o jeszcze więcej niż proponuje to rząd.

"Nie zgadzamy się na cięcia wydatków ponieważ pogorszy to jeszcze koniunkturę i wpłynie na zwiększenie bezrobocia" - powiedział Marek Borowski podczas wtorkowej telwizyjnej debaty ze Steinhoffem.

Deficyt budżetu państwa zwiększył się w maju o 1,96 miliarda złotych i w okresie styczeń-maj osiągnął 20,39 miliarda złotych, czyli 99,3 procent zaplanowanego na cały rok.

Sojusz Lewicy Demokratycznej zagroził, że zgłosi wotum nieufności w stosunku do ministra finansów Jarosława Bauca jeśli rząd nie zaakceptuje jego żądania zwołania pilnej debaty budżetowej.

"Naszym ewentualnym następnym krokiem jest zgłoszenie wotum nieufności wobec ministra Bauca" - powiedział Reuterowi Andrzej Urbańczyk, rzecznik SLD.

((Justyna Pawlak, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: POLNORD Spółka Akcyjna

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / OPIS2-Minister gospodarki chce zwiększenia deficytu