Opłaty półkowe czy haracz?

MARCIN NOWACKI
20-03-2013, 00:00

Sklepy wielkopowierzchniowe stały się nieodłącznym elementem nie tylko polskiego krajobrazu, ale również naszych codziennych nawyków.

Dzisiaj trudno nam sobie wyobrazić rzeczywistość bez zakupów w supermarkecie lub hipermarkecie. Ich obecność jest niewątpliwie zaletą dla konsumentów. Sposób prowadzenia przez nie biznesu stanowi jednak poważny problem dla polskich przedsiębiorców. W czasach PRL przedsiębiorcy musieli każdego dnia ulegać presji otoczenia i wręczać łapówki. W XXI wieku przedsiębiorcy będący dostawcami sklepów wielkopowierzchniowych są zmuszani do ponoszenia tzw. opłat „półkowych”.

Opłaty te to forma oficjalnej zapłaty przez dostawcę za możliwość wystawienia swoich towarów na półkach sklepów wielkopowierzchniowych. Jest to zbiorcza nazwa dla wszelkich opłat, za wyjątkiem marży handlowej, pobieranych od dostawców. Okazuje się jednak, że tego typu praktyki są w kolizji z prawem, a dokładnie z ustawą z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Ustawa ta stanowi, że m.in. czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku poprzez popieranie, innych niż marża handlowa, opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży.

Tego typu opłaty stały się niestety powszechne w Polsce. Sieci handlowe uzależniają często zawarcie umowy i sprzedaż towarów w swoich jednostkach od pobrania dodatkowej opłaty — opłaty „półkowej”. Na papierze ten rodzaj wynagrodzenia przybrał różne nazwy, m.in. opłaty za usługi marketingowe, opłaty za konsultacje handlowe, opłaty logistyczne, bonus warunkowy czy rabat potransakcyjny z tytułu optymalizacji zamówień i dostaw. Jak widać, sklepy wielkopowierzchniowe sprawnie zorganizowały system pobierania haraczu za przywilej wstawienia towarów na ich półki. Zostało to zrobione tak dobrze, że niewielu dostawców ma w ogóle świadomość, że tego typu praktyki są niezgodne z prawem i kwalifikują się jako czyn nieuczciwej konkurencji.

Dostawca będący ofiarą czynu nieuczciwej konkurencji może dochodzić w postępowaniu cywilnym m.in. zaniechania niedozwolonych działań, usunięcia skutków niedozwolonych działań, naprawienia wyrządzonej szkody oraz zwrotu bezpodstawnie pobranych korzyści. Warto o tym pamiętać oraz dochodzić swoich praw. Czas, aby polscy przedsiębiorcy, szczególnie z sektora MSP, walczyli o swoje interesy oraz pozycję na rynku.

MARCIN NOWACKI

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MARCIN NOWACKI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Opłaty półkowe czy haracz?