Opony on-linez montażem pod domem

12-03-2014, 00:00

Nową formą e-commerce jest łączenie zakupów on-line z realizacją usługi w miejscu wybranym przez klienta. Model ten sprawdza się szczególnie przy zakupie opon samochodowych montowanych w wybranym warsztacie blisko miejsca zamieszkania klienta. W Polsce realizuje go giełdowa spółka Oponeo.pl

Raport Fosa, sporządzony dla jednego z największych międzynarodowych dystrybutorów opon w 2012 r., wykazywał, że rośnie popularność zakupów on-line podstawowych części samochodowych, zwłaszcza opon. Zainteresowanie takimi zakupami wyrażało wtedy w Unii Europejskiej 44 proc. mężczyzn kierowców i 37 proc. kobiet. Taki sposób zaopatrzenia był przy tym najbardziej atrakcyjny dla najmłodszej grupy kierowców (18-39 lat). Natomiast dla 86 proc. ankietowanych atrakcyjna była możliwość łatwego porównania cen, zaś dla 81 proc. — uzyskanie najlepszej ceny. Niewiele mniej, bo 76 proc. ankietowanych wskazało też jako istotną wartość łatwy dostęp do informacji i rezultatów testów, a 68 proc. — duży wybór opon. Wtedy jednak rynek ten był jeszcze niewielki — wynosił 7 proc. ogółu kierowców, którzy zaopatrywali się tą drogą. Przez półtora roku znacznie wzrósł — pierwsze oceny z końca 2013 r. wskazywały, że już ponad 18 proc. kierowców zaopatruje się w opony on-line. Jak się jednak okazało, sprzedaż opon on-line jest tylko ułatwieniem zakupu. Znacznie istotniejszy był, wskazywany przez raport Fosa, łatwy dostęp do punktów odbioru opon zamówionych tą drogą. W dodatku, jak wynika z innego raportu, wykonanego przez instytut badania rynku J.D. Power and Associates i brytyjski magazyn motoryzacyjny What Car, kluczem do zapewnienia wysokiego poziomu zadowolenia klienta jest nie tylko łatwy zakup wyposażenia, ale także zapewnienie mu jak najpełniejszych usług serwisowych. Działania takie skutkują nawet czterokrotnym wzrostem lojalności.

Dlatego powstają w Europie nowe typy firm sprzedaży opon — łączące e-commerce z możliwością montażu wybranych opon w warsztacie współpracującym z dostawcą. Opony są wtedy dostarczane pod wskazany adres i sama usługa montażu jest tańsza. O szybkim przyjęciu przez rynek tego modelu usług świadczy przykład Blackcircles.com. Spółka e-commerce założona w 2001 r. kosztem 10 tys. GBP przez Mike’a Welcha, dealera opon, od początku przyjęła ten model handlu. W roku 2012 Blackcircles.com sprzedawała już towar za 30 mln GBP, miała 500 tys. klientów w całej Wielkiej Brytanii i współpracowała z około 1000 warsztatów i stacji ASO. Była też udziałowcem spółki Tesco Tyres, założonej wspólnie z firmą handlu detalicznego Tesco Plc; Tesco jest obecnie także udziałowcem Blackcircles.com. Taki sam model działania stosuje francuska spółka e-commerce Allopneus, która w siedem lat stała się jednym z największych dostawców opon na francuskim rynku, przejmując ponad 700 tys. klientów, zarówno we Francji, jak i na rynku międzynarodowym.

W Polsce ten typ e-commerce wprowadziła notowana na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych bydgoska spółka Oponeo.pl. W modelu wprowadzonym przez Oponeo.pl klient wybiera opony, używając zamieszczonego na witrynie firmy konfiguratora i może od razu zarezerwować on-line termin montażu w wybranym warsztacie blisko miejsca zamieszkania. Tam są dostarczane wybrane opony i montowane do auta klienta. Zdjęte opony mogą być przechowywane w warsztacie — co jest szczególnie wygodne w czasie zmiany np. opon letnich na zimowe. Cena takiej kompleksowej usługi jest przy tym niższa niż przy osobnym wyborze opon i zamawianiu usługi. Ułatwiony jest też transport.

W 2013 r. Oponeo.pl zrealizowała 20 tys. usług e-commerce, czyli zakupu połączonego z montażem w wybranym serwisie, co stanowiło 20 proc. wszystkich jej zamówień krajowych i zarazem stanowiło wzrost o jedną piątą w stosunku do wyników2012 r. Największą popularność usługa zyskuje w dużych aglomeracjach, np. w Warszawie aż 40 proc. klientów wybiera zakup z montażem. Zdaniem Marcina Szwabińskiego, koordynatora projektu w Oponeo.pl, wiąże się to nie tylko z dużą liczbą aut jeżdżących w stolicy, ale przede wszystkim z wysokim odsetkiem napływowych mieszkańców, którzy nie korzystają z „zaprzyjaźnionych” od lat serwisów, lecz kierują się rekomendacjami znalezionymi w internecie.

O trudnościach związanych z samodzielnym wyszukiwaniem serwisu wulkanizacyjnego mówi Sebastian Wala, zawodowy kierowca z Tychów. Według niego wyszukanie dobrze wyposażonego warsztatu, w którym można zmienić opony, ustawiając zbieżność kół, jest istotne dla profesjonalnego kierowcy.

— Szukałem opon nie po raz pierwszy. Jestem zawodowym kierowcą, przejechałem przez ostatnie 7-8 lat ponad 500 tys. km. Czasy, gdy kupowało się opony okazyjnie lub używane, odchodzą do lamusa, teraz kupuje się opony nowe.

Kilka lat temu jako kierowca taksówki poszukiwałem nowych dobrych opon i znalazłem właśnie taką usługę Oponeo. Dla zawodowego kierowcy — a myślę, że również dla wielu osób, które jeżdżą nie tylko zawodowo — istotna jest wymiana w dobrze wyposażonym warsztacie znajdującym się blisko domu, a przy tej usłudze kupuję opony, nie ruszając się z domu, i mam zapewnioną wymianę — stwierdził Sebastian Wala.

Oponeo współpracuje obecnie z 570 serwisami, w tym warsztatami i stacjami należącymi do największych sieci, jak Euromaster, Vianor i Feu Vert. Według zarządu firmy do kwietnia br. baza partnerska zostanie poszerzona do 700 serwisów w całej Polsce. Warunkiem przystąpienia do sieci serwisów Oponeo jest posiadanie przez serwis skomputeryzowanego punktu wulkanizacyjnego, minimum dwóch stanowisk wymiany opon i poczekalni dla oczekujących. Oponeo zbiera też i publikuje opinie klientów o jakości obsługi realizowanej przez poszczególne serwisy sieci partnerskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Opony on-linez montażem pod domem