Oprogramowanie w dziale kadr

RFA
02-02-2011, 13:55

Drogo czy tanio? To nie jedyne pytanie przy zakupie programu do rekrutacji pracowników.

Stare programy niestety wysiadają przy dużych procesach rekrutacyjnych.
Zobacz więcej

Stare programy niestety wysiadają przy dużych procesach rekrutacyjnych.

Firmy, które chcą usprawnić rekrutację, mają kilka możliwości: portal pracowy, zlecenie selekcji zewnętrznej firmie lub zakup oprogramowania. Według Jerzego Kalinowskiego, partnera w KPMG, wszystko zależy od skali. W dużych firmach, które sprawdzają nawet tysiąc kandydatów w roku, komputerowy program do rekrutacji się przydaje, bo zwiększa szybkość selekcji. W mniejszych firmach, które nie mają aż tylu kandydatów, warto się zastanowić, czy zakup takiego programu się opłaca. Często lepszym wyjściem może być skorzystanie z usług zewnętrznej firmy lub portali pracowych. Te ostatnie z reguły są najtańsza opcją.

Jak mówi Dorota Kozdrowska, menedżer sprzedaży w firmie FCP Internet, sprzedającej brytyjski system evolve, większość jej klientów to agencje zatrudnienia, ale z systemu korzystają także duże, średnie a nawet małe firmy. Na rynku poza znanymi producentami programów do rekrutacji, jak np. Novell (Zero Day Start), jest też wiele polskich firm informatycznych, oferujących swoje programy.

— Funkcjonalność programów może się różnić. Poza ceną należy zwracać uwagę na tzw. element zarządzania ryzykiem. Czyli mieć pełne wsparcie dostawcy, jeśli z programem dzieje się coś nie tak lub trzeba go zmodyfikować. Musi on też być maksymalnie bezpieczny. Wszelkie luki, które spowodują dostęp osób spoza firmy do poufnych danych, mogą narazić przedsiębiorstwo na reperkusje, w tym kary finansowe — wskazuje Jerzy Kalinowski.

Wdrożenie programu rekrutacyjnego wymaga spełnienia wymagań prawnych dotyczących udostępniania danych przez kandydatów, a także zatrudnienia osoby, która może przystosować program do potrzeb firmy.

— Taki program musi być "uszyty na miarę" w przypadku dużej firmy. Nie ma jednego schematu. Jeśli w firmie nie będzie nikogo, kto ustawi odpowiednie filtry, zaprogramuje logikę selekcji kandydatów, to program straci na funkcjonalności — tłumaczy Jerzy Kalinowski.

Telekomunikacja Polska korzysta podczas rekrutacji z oprogramowania Zero Day Start połączonego z SAP. Pozwala ono obsługiwać całą procedurę od "złożenia potrzeby rekrutacji do zatrudnienia". Menedżerowie mają dostęp do programu poprzez wewnętrzny portal HR. Są tam narzędzia niezbędne do zarządzania zespołem: ankieta czasu pracy, wnioski urlopowe, dane dotyczące pracowników.

Jak mówi Jerzy Kalinowski, takie oprogramowanie pozwala też np. na wprowadzenie testów sprawdzających znajomość języków czy innych umiejętności pracowników. Najczęściej właściwe testy poprzedzają przykłady, co ma też dla kandydatów walor edukacyjny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RFA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Oprogramowanie w dziale kadr