Optimus: droga restrukturyzacja
DECYDUJĄCY MOMENT: Niedługo rozstrzygnie się sprawa grupy Optimusa, którym kieruje Roman Kluska. Uważa on, że nie należy jednak oczekiwać szybkich zmian własnościowych. fot. M. Pstrągowska
Giełdowi inwestorzy mogą czuć się nieco rozczarowani dotychczasowymi wynikami nowosądeckego Optimusa.
NA KONIEC września spółka zanotowała przychody ze sprzedaży w kwocie około 396,9 mln zł. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego oznacza to wzrost o 4,5 proc. Integrator zanotował także satysfakcjonującą dynamikę wzrostu zysku na poziomie operacyjnym. W ciągu dziewięciu miesięcy zysk operacyjny Optimusa wyniósł 9,4 mln zł, gdy przed rokiem było to o ponad 50 proc. mniej.
JEDNAK już na kolejnych poziomach zysku wyniki spółki nie przedstawiają się najlepiej. Zarówno wypracowany przez spółkę zysk brutto jak i netto drastycznie odbiegają od wartości osiągniętych w zeszłym roku. Po trzech kwartałach wynik przed opodatkowaniem wynosił zaledwie 2,9 mln zł, co stanowi niecałe 7 proc. analogicznej wartości osiągniętej dwanaście miesięcy wcześniej. Prawie identycznie przedstawia się sprawa z zyskiem netto, który na koniec września tego roku osiągnął poziom 1,85 mln zł. Rok wcześniej w kasie spółki znalazło się natomiast aż 28,2 mln zł. Należy równocześnie zaznaczyć, że część tegorocznego zysku (670 tys. zł) stanowi rozwiązana rezerwa na podatek dochodowy.
JAK UWAŻAJĄ niektórzy analitycy, ostatni kwartał roku powinien być mimo to zadowalający i spółka wykaże się znacznie wyższymi zyskami. Ich optymizm bazuje na tym, że prawdopodobnie spółce nie udało się zaksięgować części wartościowych kontraktów, jak przykładowo z Komendą Miejską Policji w Łodzi o wartości 36 mln zł netto.
— Trudno jednak oczekiwać, by do końca roku udało się wygenerować spektakularne zyski. Niemniej, jak to wynika z sezonowości, ostatnie tygodnie roku powinny polepszyć kondycję finansową spółki — komentuje jeden z analityków.
PODOBNEGO zdania jest Marek Maciaś, rzecznik Optimusa, który dodatkowo wskazuje na koszty integracji grupy kapitałowej. W najbliższych latach jej działalność powinna koncentrować się na utrzymaniu dominującej pozycji wśród producentów sprzętu komputerowego. Należy także oczekiwać dalszego rozwoju działalności integracyjnej oraz internetowej. Zgodnie z prognozą analityków DM BOŚ, która została opublikowana przed kilkoma dniami, Optimus powinien w tym roku osiągnąć przychody ze sprzedaży w kwocie około 880 mln zł, zaś do kasy spółki powinno wpłynąć blisko 13 mln zł.
W DALSZEJ działalności nowosądeckiej spółki decydujący może okazać się przełom roku. Prawdopodobnie do tej pory wybrana zostanie forma prawna dla grupy kapitałowej. W grę mogą wchodzić dwa rozwiązania. Jedno to stworzenie korporacji, drugie zaś to utworzenie holdingu. Szczególnie interesująca jest zdaniem analityków ta druga opcja, a jej wybranie wiązać się będzie zapewne z koniecznością ograniczenia liczby spółek zajmujących się wyłącznie dystrybucją sprzętu.
JAK poinformował Marek Maciaś, trwają obecnie prace nad wyborem odpowiedniej koncepcji przyszłego funkcjonowania grupy. Nie należy jednak, jego zdaniem, oczekiwać szybkich zmian w akcjonariacie spółki.
— Co prawda prezes Kluska zapowiedział, że jeśli tego będzie wymagało dobro firmy, to zrezygnuje z uprzywilejowania swoich akcji, niemniej jednak jest to wyłącznie deklaracja o przyszłościowym charakterze i nie ma na razie żadnych przesłanek, by ją inaczej tłumaczyć — dodaje przedstawiciel Optimusa.