Optimus: II kwartał pod znakiem strat
II kwartał 2001 roku będzie bardzo trudny dla Optimusa. Strata operacyjna za ten okres może przekroczyć nawet 20 mln zł. Poziom sprzedaży komputerów drastycznie spadł i może go uratować jedynie kontrakt z Ukrainą. Mimo to spółka jest dobrej myśli — do końca czerwca ma zostać bowiem zawarta umowa leasingu nieruchomości, co znacznie poprawi ogólne wyniki.
W ubiegłym tygodniu Jacek Krawczyk, prezes Optimusa, obiecał znaczące zmniejszenie straty w II kwartale 2001 roku. W pierwszych trzech miesiącach 2001 r. spółka zaksięgowała 12,8 mln zł na minusie, a cały 2000 rok zakończył się stratą wynoszącą 40,5 mln zł. Optymizm prezesa jednak nie dziwi, gdyż do końca czerwca Optimus ma podpisać umowę leasingu zwrotnego nieruchomości, co może przynieść spółce nawet ponad 150 mln zł przychodu.
Gorzej jest jednak z działalnością operacyjną. Według nie potwierdzonych informacji, strata za II kwartał już sięgnęła prawie 20 mln zł, a sprzedaż komputerów spadła o kilkadziesiąt procent.
Recesja i zmiany
Justyna Durmaj, rzecznik spółki, nie chce komentować wyników przed zakończeniem kwartału.
— Na rynku panuje recesja, i to nie tylko w branży komputerowej — mówi Justyna Durmaj.
Błażej Miernikiewicz, rzecznik JTT, drugiego co do wielkości polskiego producenta pecetów, nie analizował jeszcze II kwartału.
— W I kwartale mieliśmy niewielki wzrost. Widać, że rozwój rynku jest wolniejszy niż w poprzednich latach. Poza tym mocny złoty sprawia, że części są tańsze i nawet jeśli firmy komputerowe notują ilościowy przyrost sprzedaży, wzrost wartościowy jest znacznie mniejszy — komentuje rzecznik JTT.
Na wyniki samego Optimusa duży wpływ ma ponadto restrukturyzacja oraz przekształcenia własnościowe, których efekty można będzie ocenić dopiero na koniec roku.
Patrząc na Wschód
Wynik operacyjny Optimusa może uratować kontrakt z Państwową Podatkową Administracją Ukrainy wartości 12 mln USD (48 mln zł). Nowosądecka spółka ma dostarczyć na Wschód około 14 tys. komputerów. Spółka czeka jednak na polisę ubezpieczeniową od KUKE.
— Biorąc pod uwagę trudną sytuację na rynku, możemy być zadowoleni z takiego poziomu sprzedaży — przekonywał 13 czerwca Jacek Krawczyk.
Zakładając jednak, że kontrakt ukraiński będzie — według prognoz prezesa — stanowił około 20 proc. ogólnej sprzedaży pecetów Optimusa, to dokładnie o taką wartość spadnie sprzedaż na rynku polskim. Oznacza to z kolei, że Optimus zamierza na rodzimym rynku ulokować jedynie około 55 tys. pecetów.