Optimus powoli odzyskuje rynek
Po pierwszym kwartale tego roku, nowosądecki Optimus zanotował znacznie lepsze wyniki finansowe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Choć analitycy przestrzegają przed nadmiernym optymizmem, uważają jednak, że spółka powoli odzyskuje zarówno pozycję na rynku, jak i reputację.
NA KONIEC marca 1999 roku, Optimus uzyskał przychody ze sprzedaży wysokości 164,1 mln zł. Ta sama wartość na koniec pierwszego kwartału 1998 roku wyniosła 132,5 mln zł i była niższa o blisko 24 proc. Jednak sam marzec pod względem dynamiki sprzedaży był gorszy niż rok wcześniej, gdyż wartość przychodów obniżyła się o ponad 1,3 mln zł. Mimo to, spółce udało się wypracować w trzecim miesiącu prawie 1,2 mln zł zysku operacyjnego, co w ujęciu narastającym pozwoliło Optimusowi zarobić na bezpośredniej działalności 4,47 mln zł. Podobnie wygląda sprawa z zyskiem na poziomie brutto. Wypracowany w pierwszym kwartale zysk przed opodatkowaniem wyniósł 2,5 mln zł, gdy w tym samym okresie zeszłego roku spółka zanotowała prawie 700 tys. zł straty. Dzięki poprawie koniunktury, pierwsze trzy miesiące roku nowosądecki holding zamknął zyskiem netto w kwocie 1,33 mln zł.
W CAŁYM ubiegłym roku, według wstępnych szacunków, Optimus osiągnął przychody ze sprzedaży wysokości 610,2 mln zł. Nie pozwoliło to jednak na uzyskanie zadowalającego zysku na poziomie operacyjnym. Wyniósł on zaledwie 4,06 mln zł i był niższy niż rok wcześniej aż o 85 proc. Wypracowany przez spółkę wynik netto był już zdecydowanie lepszy i sięgnął 28,8 mln zł. Dało to dynamikę jego wzrostu na poziomie 118 proc.
WARTO jednak podkreślić, że tak dobry wynik został uzyskany przede wszystkim dzięki sprzedaży udziałów w Netii. Nie zostało to więc wygenerowane z bezpośredniej działalności spółki, co mogło sugerować, że miała ona problemy z uzyskiwaniem odpowiednich marż. Takie zastrzyki gotówki nie zdarzają się często i nie ma co na nich opiera ć strategii. Początek tego roku jest już jednak znacznie lepszy, a co najważniejsze, spółka ponownie tworzy zyski na poziomie operacyjnym — mówi jeden z pytanych analityków.
ZGODNIE z przewidywaniami analityków CDM Pekao SA, w tym roku Optimus powinien uzyskać przychody wysokości 910 mln zł i wypracować zysk netto w kwocie 21,4 mln zł. Prognozy te zostały oparte na spodziewanej poprawie rentowności pionów informatycznych oraz zysków ze sprzedaży nieruchomości. Przy równoczesnym braku dopływu gotówki, jak miało to miejsce w przypadku sprzedaży Netii, w porównaniu z rokiem 1998 urealniona zostanie wartość zysku netto.
GŁÓWNYM przedmiotem działalności Optimusa jest produkcja komputerów osobistych. Zdaniem analityków, spółka wyraźnie wyprzedza na tym polu zarówno krajową, jak i zagraniczną konkurencję. Rynek komputerowy, choć przeżywa w ostatnich latach ogromny boom, charakteryzuje się stałym spadkiem marż przy produkcji sprzętu, co wymusza na spółkach typowo hardwareŐowych zmiany profilu działalności i jej silną dywersyfikację. Z tego względu także Optimus rozpoczął pracę w innych sektorach rynku komputerowego. Między innymi spółka zajmuje się edycją programów komputerowych oraz sprzedażą usług internetowych. Zwłaszcza ten ostatni kierunek wydaje się najbardziej przyszłościowy i przy gwałtownym wzroście liczby użytkowników globalnej sieci komputerowej powinien przez długi jeszcze czas korzystać ze stale rosnącego popytu. Cała grupa kapitałowa liczy obecnie 37 firm zależnych lub stowarzyszonych.
BY JEDNAK w dalszym ciągu móc się dynamicznie rozwijać, analitycy sugerują konieczność znalezienia inwestora strategicznego. Pewien jednak problem stanowić może struktura akcjonariatu, w której właściciele, Anna i Roman Kluskowie, dzięki akcjom uprzywilejowanym mają prawie 70 proc. głosów na WZA. Akcje te musiałyby więc zostać odkupione, co przy mało przychylnym stanowisku prezesa Kluski wydaje się na razie rzeczą prawie niemożliwą.