Orange nie obawia się kryzysu

MEW
18-11-2008, 00:00

Analitycy sugerują, że operatorzy komórkowi wrócą do wyścigu o palmę pierwszeństwa. Kryzys finansowy im niestraszny.

Analitycy sugerują, że operatorzy komórkowi wrócą do wyścigu o palmę pierwszeństwa. Kryzys finansowy im niestraszny.

PTK Centertel, operator sieci Orange, poinformował wczoraj o nowych ofertach i świątecznych promocjach.

— Zakładamy, że IV kw. będzie tradycyjnie dobry, zarówno jeśli chodzi o liczbę pozyskanych klientów, jak i rentowność — mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes spółki.

Orange szacuje, że przychody operatorów telefonii komórkowej wzrosną o 7-8 proc. w tym roku. Analitycy spodziewają się, że Orange i Polkomtel, operator Plusa, powrócą w IV kw. do walki o palmę pierwszeństwa.

— Istnieje obawa, że walka o pierwsze miejsce pod względem liczby klientów może zaburzyć rzeczywiste tempo wzrostu wielkości rynku komórkowego — mówi Paweł Puchalski, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK.

Polkomtel w III kw. pozyskał 550 tys. klientów, więcej niż Orange i PTC, operator sieci Era, razem wzięci. Analitycy uważają, że Polkomtel chcąc wysforować się na pozycję lidera zawyżył statystyki, bo przestał odłączać nieaktywnych klientów.

Kryzys finansowy nie powinien wpłynąć na przychody operatorów komórkowych w przyszłym roku.

— Mówienie o krzyzsie to straszenie ludzi. Operatorzy komórkowi bardziej odczują efekty cięcia stawek międzyoperatorskich — mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MEW

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Orange nie obawia się kryzysu