Czytasz dzięki

Orange podzieli się podmiejskim światłowodem

opublikowano: 18-08-2020, 22:00

Telekom przedstawił wstępny projekt wydzielenia części sieci światłowodowej do odrębnej spółki. Będą ją czekały olbrzymie inwestycje

Giganci telekomunikacyjni nie chcą brać na siebie całego ciężaru olbrzymich inwestycji w infrastrukturę sieciową. Play informował niedawno, że rozważa wydzielenie do osobnej spółki pasywnej części infrastruktury sieci mobilnej i jej sprzedaż zewnętrznemu inwestorowi — choć zastrzegał, że żadne decyzje jeszcze nie zapadły. Teraz Orange ujawnił wstępne założenia w sprawie sprzedaży udziałów w części sieci światłowodowej.

Chodzi nam raczej nie o inwestorów branżowych, tylko o
finansowych. Projekt jest na wczesnym etapie, ale zawarcie umowy z partnerem w
przyszłym roku jest realne — mówił niedawno o planach wpuszczenia inwestorów do
spółki światłowodowej Jean-Franćois Fallacher, prezes Orange Polska. Teraz
wiadomo, że trafi do niej tylko kilkanaście procent infrastruktury Orange.
Zobacz więcej

UMOWA NA HORYZONCIE:

Chodzi nam raczej nie o inwestorów branżowych, tylko o finansowych. Projekt jest na wczesnym etapie, ale zawarcie umowy z partnerem w przyszłym roku jest realne — mówił niedawno o planach wpuszczenia inwestorów do spółki światłowodowej Jean-Franćois Fallacher, prezes Orange Polska. Teraz wiadomo, że trafi do niej tylko kilkanaście procent infrastruktury Orange. Fot. ARC

„Orange Polska rozpoczął przegląd opcji w celu potencjalnego utworzenia partnerstwa przy dalszej budowie sieci światłowodowej przez współkontrolowany podmiot (FiberCo)” — podała spółka w komunikacie giełdowym.

Nowy wehikuł…

Wstępne założenia zakładają, że Orange wniesie do nowego wehikułu łącza, które dają dostęp do około 0,6 mln gospodarstw domowych. Celem FiberCo byłoby doprowadzenie sieci do „około 1,7 miliona gospodarstw domowych w Polsce, głównie w obszarach bez infrastruktury szybkiego internetu”. Dające współkontrolę udziały w tej spółce mają zostać sprzedane zewnętrznemu inwestorowi, a usługi za pomocą światłowodów mogliby dostarczać też inni operatorzy.

— Stworzenie przez Orange FiberCo ma pozwolić na zdobycie finansowania na dalszą rozbudowę sieci światłowodowej przy jednoczesnym ograniczeniu finansowania z kapitałów własnych spółki. Chodzi o duże kwoty — do tej pory Orange inwestował około 700-800 mln zł na każdy 1 mln gospodarstw domowych w zasięgu światłowodu, przy czym najpierw koncentrował się na dużych miastach, ale ostatnio rośnie udział domów jednorodzinnych — mówi Łukasz Kosiarski, analityk BM Pekao.

0,6 mln gospodarstw domowych w zasięgu sieci światłowodowej, które Orange może wnieść do nowej spółki, to tylko część jego infrastruktury tego typu. Na koniec czerwca tego roku telekom podłączył internet FTTH (ang. fiber to the home, czyliświatłowód do domu) w ponad 4,6 mln gospodarstw domowych. To w znacznej mierze sieć w dużych ośrodkach — Orange informuje, że jego usługi światłowodowe są dostępne w 151 miastach, z czego w 84 ma w zasięgu ponad 50 proc. gospodarstw domowych. Coraz mocniej stawiał jednak na budowanie sieci w domach jednorodzinnych.

„W pierwszej połowie 2020 r., podobnie jak w roku ubiegłym, duży nacisk położyliśmy na rozbudowę sieci w małych miastach, gdzie część zabudowy to domy jednorodzinne. Stanowiły one aż 33 proc. całości budowy sieci. Z jednej strony wymaga to istotnie wyższych nakładów inwestycyjnych, z drugiej strony w zabudowie jednorodzinnej widzimy znacząco wyższy popyt na nasze usługi, mimo że cena internetu światłowodowego jest dla tych klientów wyższa” — poinformował Orange w raporcie półrocznym.

…i duże inwestycje

Posiadanie gospodarstw domowych w zasięgu światłowodu nie przekłada się wprost na przychody. Na koniec czerwca z usług światłowodowych Orange’a korzystało 608 tys. klientów. Spółka zakłada, że 0,6 mln gospodarstw z dostępem do światłowodu, które zostaną potencjalnie wniesione do FiberCo, dawałoby dostęp hurtowy do 0,15 mln klientów.

— W domach jednorodzinnych jednostkowy koszt przyłączenia jest wyższy, ale wyższa jest również penetracja sieci. Każde nowe gospodarstwo domowe w zasięgu sieci oznacza nakłady w wysokości 800- 900 zł, co oznacza, że potencjalne nowe FiberCo będzie potrzebowało nawet 1,5 mld zł na inwestycje. Zainteresowane wejściem w taką spółkę, która będzie zarabiała na hurtowym udostępnianiu światłowodów Orange’owi i innym telekomom, będą zapewne wyspecjalizowane fundusze infrastrukturalne — uważa Łukasz Kosiarski.

Sprawdź program konferencji "Prawne aspekty inwestycji w sieci przesyłowe i dystrybucyjne", 26-27 października 2020, stacjonarnie w Warszawie lub online >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane