Orange ponownie będzie spółką dywidendową

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2021-05-20 16:00

Telekom zawiódł. Rok 2021 będzie piątym z rzędu, gdy nie wypłaci dywidendy. Analitycy twierdzą jednak, że aż siedmiu lat chudych nie będzie.

Orange Polska (a wcześniej TP) był przez lata synonimem “dojnej krowy”, a więc spółki regularnie i hojnie dzielącej się zyskiem. W 2013 r. sytuacja zaczęła się zmieniać, bo dywidenda z 1,5 zł na akcję spadła do 50 groszy. W 2016 r. było to już tylko 25 groszy, a potem… nic.

Reakcja kursu na sesji w czwartek 20 maja na rekomendację zarządu dotyczącą niewypłacania dywidendy w 2021 r., wskazuje że rynek liczył na koniec posuchy.

Zarząd telekomu uważa jednak, że niepewność związana z brakiem publikacji warunków aukcji częstotliwości pasma 5G oraz końcowych zapisów dotyczących regulacji w zakresie cyberbezpieczeństwa nie pozwala na wypłatę w 2021 r.

„Jednakże, po sukcesie strategii Orange.one, zarząd jest przekonany że Orange Polska jest na właściwej drodze do powrotu do trwałego wynagradzania akcjonariuszy. Wobec tego, zarząd deklaruje, że będzie proponował wypłatę dywidendy w wysokości 0,25 zł na akcję w 2022 r. z zysków za 2021 r., pod warunkiem, że wskaźnik dług netto/EBITDAaL nie przekroczy poziomu 2,1x uwzględniając wynik aukcji na pasmo 5G” – głosi komunikat spółki.

Za rok dywidenda powinna być

EBITDAaL to w zasadzie zwykła EBITDA według obowiązujących obecnie standardów finansowych. Na koniec 2020 r. wskaźnik długu netto do EBITDA w Orange wynosił 2,0. Z końcem marca 2021 r. spadł do 1,9. Analitycy nie spodziewają się jego istotnego wzrostu.

- Na bazie informacji, które posiadamy obecnie i wskaźnika podanego przez spółkę w I kw. 2021 r. wydaje się, ze prawdopodobieństwo wypłaty dywidendy w 2022 r. jest relatywnie wysokie – ocenia Paweł Puchalski, analityk Santander Bank Polska.

Nasz rozmówca zaznacza, że Orange ma otrzymać 0,9 mld zł z tytułu projektu FiberCo. To wydzielenie sieci światłowodowej do spółki Światłowód Inwestycje, w której 50 proc. udziałów ma objąć APG Group

- Spółka nie wypłaci dywidendy w tym roku i dostanie gotówkę za sprzedaż udziałów w projekcie FiberCo. Wydaje się więc, że w 2022 r. powinna z zapasem spełnić wymóg dług netto/EBITDAaL i wypłacić dywidendę, nawet biorąc pod uwagę, że na aukcję 5G wyda 0,5 mld zł – mówi Łukasz Kosiarski, analityk Banku Pekao.

Czas na regularne transfery

Rekomendując brak transferu do akcjonariuszy w 2021 r. i podając warunki wypłaty w 2022 r., zarząd Orange zapowiedział jednocześnie na 28 czerwca 2021 r. przedstawienie ogólnej polityki dywidendowej.

- Biorąc pod uwagę, że spółka jest w trochę lepszej sytuacji finansowej, a jej biznes delikatnie się poprawia, spodziewam się, że Orange ponownie będzie regularnie wypłacać dywidendy. Zakładam, że będzie to 25 groszy na akcję. Wyższego poziomu – np. 50 groszy – nie przewiduję w najbliższych latach. O ile bowiem obciążenie capexowe związane z budową światłowodów się zmniejszy za sprawą sprzedaży FiberCo, to zwiększą się wydatki inwestycyjne związane z rozwojem technologii 5G. Po pierwsze spółka musi wydać pieniądze na częstotliwości, a jak już będzie miała częstotliwości ,to zaczną się wydatki na budowę sieci. Cash flow w Orange nie jest zaś bardzo mocny i w dużej mierze zależy od tempa sprzedaży nieruchomości – komentuje Konrad Księżopolski, szef działu analiz Haitong Banku.

- Zakładam, że Orange ponownie będzie spółką regularnie wypłacającą dywidendy akcjonariuszom. Kluczowym czynnikiem jest w tej kwestii poprawiająca się EBITDAaL. Wzrost nie wynika jak do niedawna z cięć kosztów, o które od pewnego momentu ciężko, ale wzrostu przychodów ze światłowodu, telefonii komórkowej i usług konwergentnych. FiberCo też nie jest typowym one offem. Jednorazowo poprawi wskaźnik długu netto do EBITDAaL o około 0,3, ale ma też na celu obniżenie capexu w najbliższych latach. Rozbudowa sieci światłowodowej będzie robiona poza bilansem Orange. Orange będzie więc miała niższy capex, i pieniądze będzie mogła przekierować na wypłaty dywidendy oraz inwestycje w sieć 5G – tłumaczy Łukasz Kosiarski.