Orbis szuka franczyzobiorców

  • Emil Górecki
15-01-2013, 00:00

Mniej budynków, więcej pokojów — to strategia firmy należącej do Accora. Spółka analizuje setkę obiektów.

Do połowy maja został przedłużony termin zawarcia umowy sprzedaży przez Orbis hotelu Mercure Kasprowy. Kupującym jest grupa inwestycyjna podhalańskiej rodziny Bachledów-Curusiów. Inwestorzy jednak z Orbisem się nie rozstają. Hotelem już zarządza spółka Bachleda Grupa Inwestycyjna (BGI), jednak z franczyzową pomocą marki Mercure i systemu rezerwacyjnego francuskiego Accoru, właściciela Orbisu. To kolejny krok w realizacji strategii asset light — rezygnacji z posiadania nieruchomości i przeorientowania się na bycie operatorem.

— W dwóch ostatnich latach, licząc z Kasprowym w Zakopanem, sprzedaliśmy osiem niestrategicznych hoteli, spośród około 60, które posiadamy. Docelowo, za 5-6 lat, chcemy być właścicielem 20-30 proc. budynków, w których działamy.

Z drugiej strony poprzez franczyzę powiększamy sieć, przyłączając już istniejące lub nowo budowane hotele w interesujących nas miastach. Do tej pory udało się z kilkunastoma, wkrótce będzie ich więcej — mówi Ireneusz Węgłowski, wiceprezes Orbisu.

Spółka ma na oku około stu hoteli działających lub budowanych w dużych miastach, które nie należą do żadnej sieci. Jeśli analiza wypadnie pozytywnie, podejmie z ich właścicielami rozmowy o dołączeniu do rodziny Accoru.

— Polska jest dobrze rozwijającym się rynkiem hotelarskim, ale około 80 proc. obiektów działa bez wsparcia międzynarodowej marki. Trudne warunki gospodarcze zachęcają ich właścicieli do podjęcia takiej współpracy. Niedawno orbisowski hotel Zamojski zmienił markę na Mercury. Liczba rezerwacji wzrosła niemal natychmiast — mówi Ireneusz Węgłowski. Najważniejszym dla sieci rynkiem jest Warszawa, bo tu odbywa się większość ważnych wydarzeń. Dlatego Orbis ma tu największą liczbę hoteli.

— Dwa lata temu popyt stymulowała polska prezydencja, w zeszłym roku — EURO 2012. W tym roku będzie to Konferencja Klimatyczna ONZ. Impreza dla kilkunastu tysięcy ludzi przez kilkanaście dni pomoże naszym hotelom w trudnym roku.

Liczę, że potem gospodarka się rozrusza, a zbudowana w Polsce infrastruktura będzie zachęcała zagranicznych gości do podróżowania — mówi wiceprezes Orbisu.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Orbis szuka franczyzobiorców