ORBIS WEJDZIE W POLISY I CATERING

Magdalena Kozmana
opublikowano: 2000-09-01 00:00

ORBIS WEJDZIE W POLISY I CATERING

Przedsiębiorstwo poszuka inwestorów dla spółek turystycznej i transportowej

MOCNA STRONA: Mamy bardzo dobrą, rozbudowaną sieć, mogącą służyć dystrybucji ubezpieczeń turystycznych — uważa Maciej Grelowski, prezes Orbisu. fot. Grzegorz Kawecki

We wrześniu Orbis przedstawi nową strategię firmy. Według wstępnych założeń, spółka wejdzie w ubezpieczenia turystyczne i catering, zmniejszy natomiast swoje zaangażowanie w turystyce i transporcie.

Zdaniem Macieja Grelowskiego, prezesa Orbisu, wejście do firmy Accora, jednej z największych na świecie sieci hotelowych, umożliwi polskiej spółce restrukturyzację grupy. Pod presją globalizacji spółka zaczyna szukać partnera dla Orbis Travel, w którym posiada 51,9 proc. udziałów oraz Orbis Transport (należący w 65,2 proc. do grupy). Spółka chce także wyjść z kasyn — obecnie ma 33,3 proc. udziałów w Orbis Casino — jeżeli nie wzrośnie dochodowość tej firmy.

— Zapewniam, że marki te nie znikną z rynku — mówi Maciej Grelowski.

Zapowiada jednocześnie wejście Orbisu w ubezpieczenia turystyczne i w catering. W tym drugim przypadku Orbis może czerpać z doświadczenia swego nowego akcjonariusza. Accor posiada udziały w Lunch Company, firmie wydającej kupony obiadowe. Maciej Grelowski twierdzi, że zaletami Accora są znana na całym świecie marka i banki danych.

Tańszy franchising

Z marek Accora Orbis będzie korzystał na podstawie umowy franchisingu. Przewiduje ona, że do 2005 roku 29 spośród 56 hoteli Orbisu będzie używało marki Accora: Etap, Ibis, Novotel lub Mercure. W grę nie wchodzi natomiast marka Formula 1.

Za użyczenie marki Accor będzie pobierał stałą prowizję od przychodów (3-5 proc.).

Chociaż, jak zapewnia Maciej Grelowski, kontrakt z Accorem jest o wiele korzystniejszy od dotychczas zawieranych przez Orbis, polska spółka nie zerwie wszystkich umów franchisingowych z innymi sieciami.

— Zachowamy w centrum Warszawy Holiday Inn, dla wyższej klasy hoteli możemy wybrać inne marki — mówi Maciej Grelowski.

Do sieci Orbisu dołączone zostaną w niedalekiej przyszłości także cztery już istniejące obiekty francuskiej firmy i jedenaście budowanych. Zdaniem prezesa Grelowskiego, nie wszystkie lokalizacje zostały dobrze wybrane przez Francuzów. Obawia się więc problemów z wypełnieniem tych hoteli, a polska spółka ma coraz większe z zapełnieniem własnych obiektów.

— Jeżeli obłożenie niektórych hoteli nie zwiększy się, będziemy kontynuowali redukcję zatrudnienia — mówi Maciej Grelowski.

W pierwszym półroczu spółka zmniejszyła liczbę pracowników o 10 proc. Accor dał gwarancję utrzymania posad przez trzy lata. Odchodzący z własnej woli pracownicy Orbisu dostaną solidne odprawy.

Wejście Accora do polskiej firmy nie zmieni jej planów inwestycyjnych dotyczących sieci moteli przy autostradach i modernizacji starych obiektów. Przewidywane jest m.in. dobudowanie trzech pięter do Holiday Inn oraz podniesienie standardu Grand Hotelu w Warszawie. Do końca roku podjęta zostanie decyzja o remoncie sopockiego Grand Hotelu.

Weryfikacja planów

Orbis zweryfikuje jednak — ze względu na zbliżającą się dekoniunkturę na rynku apartamentowców — swoje plany deweloperskie. Firma posiada kilka lukratywnych działek w centrach miast.

— Będziemy w mniejszym stopniu uczestniczyli w budowie apartamentowców, wchodząc w spółki z firmami deweloperskimi — zapowiada Maciej Grelowski.

Dodaje, że obecność Globe Trade Centre w grupie nie oznacza wyboru tej firmy na partnera w przedsięwzięciach deweloperskich.

Francuska grupa Accor kupiła od Skarbu Państwa 20 proc. akcji Orbisu. 10 proc. akcji spółki ministerstwo sprzedało FIC Globe, który zbył ten pakiet swojemu właścicielowi — Deutsche Bankowi. 5 proc. udziałów w Orbisie kupił Globe Trade Centre.